Zobacz również:

Z cyklu „Oze w Polsce i na swiecie”. Musk w Davos: południe Europy mogłoby zasilać kontynent. Energia słoneczna kluczowa dla rozwoju AI

Musk

Elon Musk, szef Tesli i SpaceX, przekonywał podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, że Europa dysponuje wystarczającym potencjałem energetycznym, by oprzeć znaczną część swojej przyszłej produkcji energii na fotowoltaice. Jego zdaniem słabo zaludnione obszary Hiszpanii i Sycylii mogłyby pełnić rolę „elektrowni” dla całego kontynentu.

Musk podkreślił, że świat znajduje się w najbardziej interesującej epoce w historii, a kluczowym czynnikiem rozwoju nowoczesnych technologii, w tym sztucznej inteligencji, staje się dostęp do taniej i stabilnej energii.

Jego zdaniem w Stanach Zjednoczonych sama energia słoneczna, wsparta magazynami energii, mogłaby pokryć nawet połowę rocznego zapotrzebowania kraju na energię elektryczną, przy relatywnie niewielkim wykorzystaniu przestrzeni. Stwierdził, że o samo można zrobić w Europie. Rozległe, słabo zaludnione obszary Hiszpanii czy Sycylii mogłyby wygenerować ilość energii wystarczającą dla całego kontynentu.

Jednocześnie zwrócił uwagę na bariery regulacyjne i handlowe, które, jego zdaniem, utrudniają rozwój tego typu projektów w USA. Zapowiedział również, że Tesla i SpaceX planują w ciągu trzech lat osiągnąć zdolność produkcji instalacji energetycznych o mocy 100 GW rocznie. Wskazał przy tym na Chiny jako globalnego lidera niskokosztowej produkcji ogniw fotowoltaicznych.

Wątek energii Musk powiązał bezpośrednio z rozwojem sztucznej inteligencji. Jak zauważył, produkcja układów scalonych rośnie dziś wykładniczo, podczas gdy globalna produkcja energii elektrycznej zwiększa się o około 4 proc. rocznie. Ocenił, że w 2026 roku będziemy produkować więcej chipów, niż będziemy w stanie zasilić. Jego zdaniem Chiny już teraz intensywnie zwiększają moce energetyczne, głównie dzięki inwestycjom w fotowoltaikę.

Eksperci: potencjał jest realny, ale bariery są systemowe

Eksperci energetyczni studzą jednak entuzjazm wobec uproszczonej wizji „słonecznej elektrowni Europy”.

Potencjał fotowoltaiki w południowej Europie jest bezsprzeczny, ale kluczowym ograniczeniem nie jest dziś sama produkcja energii, lecz infrastruktura przesyłowa, magazynowanie oraz integracja systemów energetycznych państw członkowskich — podkreślają eksperci ds. transformacji energetycznej i systemów elektroenergetycznych.

Jak zauważają, nawet znaczące zwiększenie mocy OZE w Hiszpanii czy we Włoszech nie rozwiąże problemu bez równoległych inwestycji w sieci przesyłowe i magazyny energii na poziomie europejskim. Europa nie jest jednym rynkiem energii w sensie technicznym. Wąskie gardła infrastrukturalne między krajami sprawiają, że nadwyżki energii z południa kontynentu nie mogą swobodnie zasilać północy, dodają.

Zwracają również uwagę na aspekt społeczny i środowiskowy. Lokowanie wielkoskalowych instalacji OZE na słabo zaludnionych terenach wymaga dialogu z lokalnymi społecznościami oraz uwzględnienia wpływu na krajobraz, bioróżnorodność i rolnictwo. To proces długotrwały, regulacyjnie i politycznie złożony.

W dalszej perspektywie Musk wskazał na możliwość pozyskiwania energii słonecznej w przestrzeni kosmicznej i przesyłania jej na Ziemię. Zdaniem ekspertów jest to jednak koncepcja pozostająca na razie w sferze badań i demonstratorów technologii. Energetyka kosmiczna to temat interesujący naukowo, ale komercyjnie bardzo odległy, zwłaszcza w porównaniu z rozwiązaniami, które można wdrażać już dziś — podsumowują eksperci.

Ekorynek TV