
W obliczu rosnącej niepewności gospodarczej i zmieniających się oczekiwań pracowników firmy w Polsce coraz częściej traktują ubezpieczenia jako strategiczne narzędzie budowania stabilności i odporności organizacyjnej. Jak podkreśla Aleksandra Kuśmierczyk, Dyrektor Departamentu Sprzedaży Ubezpieczeń Grupowych z Unum Życie – niedoszacowane pozostają przede wszystkim ryzyka związane ze zdrowiem i dobrostanem pracowników, a to właśnie one mają dziś bezpośredni wpływ na efektywność biznesu, koszty operacyjne i konkurencyjność pracodawcy.
Jak w ostatnich latach zmienił się profil ryzyk, z którymi mierzą się przedsiębiorstwa w Polsce, i które z nich dziś uznaje Pani za najbardziej niedoszacowane?
Najbardziej zmieniło się to, że ryzyko przestało być czymś odległym i „na wszelki wypadek”. Dziś przedsiębiorcy widzą je bardzo realnie – w zdrowiu pracowników, absencji, cyberzagrożeniach czy nieprzewidywalności gospodarczej. Nadal jednak niedoszacowane bywają właśnie ryzyka związane z człowiekiem – z jego zdrowiem fizycznym, psychicznym i długoterminową zdolnością do pracy.
Widoczne jest to w raporcie Medicover „Praca. Zdrowie. Ekonomia. Perspektywa 2025”, z którego jasno wynika, że zdrowie pracowników bezpośrednio wpływa na efektywność firm, koszty pracy i stabilność biznesu. To już nie jest miękki temat HR, ale realny element zarządzania ryzykiem.
W jakim stopniu obecna niestabilność gospodarcza i geopolityczna przekłada się na realne decyzje firm dotyczące ochrony ubezpieczeniowej?
Bardzo mocno. W czasach niepewności firmy zaczynają inaczej patrzeć na bezpieczeństwo – nie tylko finansowe, ale też organizacyjne. Coraz częściej pytają nie „czy warto się ubezpieczyć?”, ale „jak zrobić to mądrze i długofalowo?”.
Dostrzegamy większą potrzebę przewidywalności. Przedsiębiorcy chcą wiedzieć, że w razie kryzysu – czy to zdrowotnego, operacyjnego, czy personalnego – nie zostaną sami. Ubezpieczenie daje właśnie ten spokój – możliwość skupienia się na prowadzeniu biznesu, a nie na gaszeniu pożarów.
Czy polskie przedsiębiorstwa traktują dziś ubezpieczenia jako element strategicznego zarządzania ryzykiem, czy raczej nadal głównie jako koszt w organizacji?
To się bardzo zmienia. Jeszcze kilka lat temu dominowało myślenie kosztowe. Dziś coraz więcej firm widzi ubezpieczenia jako inwestycję w stabilność. Szczególnie w obszarze ubezpieczeń grupowych pracodawcy dostrzegają, że dobrze zaprojektowana ochrona wpływa nie tylko na bezpieczeństwo pracownika, ale też na retencję, zaangażowanie i wizerunek firmy.
Jak rośnie znaczenie ryzyk związanych ze zdrowiem pracowników, absencją i dobrostanem i jak sektor ubezpieczeniowy odpowiada na te wyzwania?
Dziś zdrowie pracownika to jeden z najważniejszych tematów biznesowych. Mówimy nie tylko o leczeniu, ale także o profilaktyce, zdrowiu psychicznym i codziennym poczuciu bezpieczeństwa.
Z raportu Deloitte wynika, że 91% polskich przedstawicieli pokolenia Z i millenialsów uważa, że praca bez poczucia sensu nie daje satysfakcji, a wśród ich ważnych oczekiwań są także work-life balance, zdrowie psychiczne oraz bezpieczeństwo zatrudnienia.
To oznacza, że pracodawca musi myśleć szerzej niż tylko o wynagrodzeniu. Dbając o poczucie bezpieczeństwa pracowników, ich dostęp do pomocy medycznej w razie trudności czy stabilność finansową w nagłych sytuacjach, wysyła jasny komunikat: „widzę Cię i wspieram Cię”.
Jaką rolę odgrywają dziś ubezpieczenia w budowaniu konkurencyjności pracodawcy na rynku pracy, szczególnie w kontekście oczekiwań młodszych pokoleń?
Ogromną. Młodsze pokolenia oczekują od pracodawcy nie tylko pensji, ale poczucia bezpieczeństwa i troski. Chcą wiedzieć, że firma myśli o nich długofalowo.
Raport Deloitte „2025 Gen Z and Millennial Survey” pokazuje, że stabilność zatrudnienia i bezpieczeństwo należą do najważniejszych celów zawodowych młodych pracowników w Polsce.
Ubezpieczenie grupowe – szczególnie elastyczne, dopasowane do indywidualnych potrzeb – staje się konkretnym gestem ze strony pracodawcy. To buduje zaufanie, a dziś zaufanie jest jedną z najcenniejszych walut na rynku pracy.
W jaki sposób rozwiązania ubezpieczeniowe mogą wspierać firmy w realizacji strategii ESG i budowaniu długoterminowej odporności organizacyjnej?
ESG to nie tylko środowisko i raportowanie. To także odpowiedzialność za ludzi. Zdrowie pracowników, dostęp do ochrony, profilaktyka i bezpieczeństwo finansowe rodzin to bardzo konkretne działania społeczne.
Firmy, które inwestują w zdrowie i ochronę swoich zespołów, budują odporność organizacyjną. Mniejsza absencja, większe zaangażowanie i lojalność pracowników to nie teoria, ale codzienna praktyka.
Dobre ubezpieczenie nie rozwiązuje wszystkich problemów firmy, ale daje solidny fundament, na którym można spokojnie budować przyszłość.
Jakie kluczowe błędy popełniają przedsiębiorcy przy wyborze ochrony ubezpieczeniowej?
Najczęstszy błąd to wybór wyłącznie przez pryzmat ceny. Tania polisa, która nie odpowiada na realne potrzeby firmy, jest po prostu drogim złudzeniem bezpieczeństwa.
Za ceną zawsze idzie zakres ochrony i standard obsługi. Dobre ubezpieczenie nie może być „najtańsze” – ma działać w najtrudniejszych momentach i dostarczać realną pomoc.
Drugim błędem jest brak rozmowy z pracownikami. Skuteczna ochrona powinna odpowiadać na ich rzeczywiste potrzeby, sytuację życiową i różnorodność organizacji.
Zawsze powtarzam: najlepsza polisa to nie ta najtańsza, ale ta, która daje spokój wtedy, gdy naprawdę jest potrzebna. A spokój – zarówno dla przedsiębiorcy, jak i pracownika – jest dziś jedną z najważniejszych wartości.
Rozmawiał Jacek Szczęsny
——————————————————————————————————–
Aleksandra Kuśmierczyk,
Swoją ponad 17-letnią karierę w branży ubezpieczeniowej budowała krok po kroku, zaczynając od stanowisk specjalistycznych. Od maja jako Dyrektor Departamentu Sprzedaży Ubezpieczeń Grupowych w Unum odpowiada za strategiczny rozwój jednego z kluczowych obszarów biznesu.
Doświadczenie zdobywała w strukturach Allianz oraz Generali, rozwijając się od pracy operacyjnej, przez zarządzanie zespołami, po role dyrektorskie. Ta droga obejmująca wszystkie szczeble organizacji daje jej unikalną perspektywę: rozumie zarówno realne wyzwania sprzedaży „w terenie”, jak i strategiczne decyzje podejmowane na poziomie zarządczym.
Specjalizuje się w budowaniu efektywnych struktur sprzedażowych i zespołów, które dowożą wyniki w zmiennym otoczeniu rynkowym. Łączy twarde podejście do biznesu z nowoczesnym zarządzaniem – od skutecznego prowadzenia organizacji przez zmianę, przez projektowanie systemów motywacyjnych, po wdrażanie LEAN management w sprzedaży.