Zobacz również:

Nissan Ariya Nismo, sportowe emocje w elektrycznym wydaniu

Ariya Nismo Presskit WIP2 STATICS 35.JPG

Wrażenia z jazdy: szybciej i precyzyjniej

Już pierwsze kilometry pokazują, że Ariya Nismo nie jest tylko stylizacyjnym dodatkiem do znanego elektrycznego crossovera. Układ napędowy o mocy 435 KM zapewnia osiągnięcie prędkości od 0 do 100 km/h w zaledwie 5 sekund. Przy masie własnej wynoszącej 2277 kg to wynik, który robi wrażenie, szczególnie, że moc rozwijana jest w sposób liniowy i przewidywalny.

Samochód sprawia wrażenie lżejszego niż sugerują jego gabaryty (4655 mm długości, 1850 mm szerokości i 1660 mm wysokości), a długi rozstaw osi, 2775 mm, przekłada się na stabilność przy wyższych prędkościach.  Inżynierowie Nismo wyraźnie popracowali nad prowadzeniem. Zawieszenie jest usztywnione, ale nie do tego stopnia, by męczyć na nierównych drogach. W zakrętach auto zachowuje się stabilnie i przewidywalnie, a niski środek ciężkości, wynikający z umiejscowienia akumulatora w podłodze, skutecznie ogranicza przechyły nadwozia. Szerokie opony 255/45 R20 dodatkowo poprawiają przyczepność.

Napęd: elektryczna siła pod kontrolą

Ariya Nismo korzysta z napędu na cztery koła e-4ORCE, w którym za każdą oś odpowiada osobny silnik elektryczny generujący po 300 Nm momentu obrotowego. Łączna charakterystyka układu została w wersji Nismo wyraźnie zaostrzona, reakcje są szybsze, a rozdział momentu między osiami odbywa się niemal niezauważalnie.

W praktyce oznacza to bardzo dobrą trakcję zarówno przy gwałtownym przyspieszaniu, jak i na śliskiej nawierzchni. Mimo sportowego potencjału to wciąż SUV, którym można komfortowo podróżować na co dzień.

Komfort jazdy: sport bez wyrzeczeń

Choć logo Nismo sugeruje radykalne podejście, Ariya nie traci swojego komfortowego charakteru. W trasie samochód dobrze tłumi nierówności i zachowuje wysoki poziom wyciszenia. Przy wyższych prędkościach słychać głównie szum powietrza, a brak hałasu silnika sprzyja spokojnej jeździe.

Sportowe fotele oferują dobre trzymanie boczne, ale nie są przesadnie twarde. To kompromis, który docenią kierowcy pokonujący dłuższe dystanse – zwłaszcza że przestronne nadwozie i niemal 2,8-metrowy rozstaw osi zapewniają komfort także pasażerom drugiego rzędu.

Zasięg i ładowanie: sport kontra fizyka

Sercem samochodu jest akumulator o pojemności 91 kWh (87 kWh użytecznej), który według normy WLTP pozwala przejechać do 420 km w cyklu mieszanym. Średnie zużycie energii wynosi 219 Wh/km, choć, jak łatwo się domyślić, dynamiczna jazda potrafi znacząco skrócić ten dystans.

Pod względem ładowania Ariya Nismo oferuje maksymalną moc ładowania DC na poziomie 130 kW. Oznacza to, że uzupełnienie energii od 20 do 80 proc. na szybkiej ładowarce zajmuje około 30 minut. W przypadku pokładowej ładowarki 22 kW naładowanie baterii od 10 do 100 proc. trwa około 5 godzin, natomiast z domowego gniazda (EVSE) około 36 godzin. To parametry, które wpisują się w realia codziennego użytkowania: szybkie doładowanie w trasie i wygodne ładowanie nocą.

Ariya Nismo Presskit WIP2 DETAILS 7.JPG

Technologie: nowoczesność w sportowym opakowaniu

Ariya Nismo korzysta z pełnego pakietu systemów wsparcia kierowcy oraz rozbudowanych multimediów znanych z elektrycznych modeli Nissana. W wersji Nismo zmodyfikowano grafikę interfejsów oraz charakterystykę pracy wybranych systemów, aby lepiej odpowiadały dynamicznemu stylowi jazdy.

Na uwagę zasługuje rozbudowany system zarządzania energią, który w czasie rzeczywistym informuje o zużyciu prądu i wpływie stylu jazdy na zasięg. W samochodzie o takich osiągach to szczególnie istotne, pozwala świadomie balansować między emocjami a efektywnością.

Podsumowanie

Nissan Ariya Nismo pokazuje, że sportowe emocje i elektromobilność nie muszą się wykluczać. 435 KM, 5 sekund do „setki” i napęd e-4ORCE nadają temu elektrycznemu SUV-owi wyraźnie dynamiczny charakter, ale jednocześnie 420 km zasięgu i funkcjonalne, przestronne nadwozie czynią go samochodem w pełni użytecznym na co dzień.

Dla marki Nismo to ważny krok w nową erę, i sygnał, że sportowa przyszłość może być cicha, szybka i całkiem emocjonująca.

Jacek Szczęsny

Ekorynek TV