Zobacz również:

Magazyny energii czeka duża zmiana. Ekspert: to będzie nowy standard rynku

ChatGPT Image 30 cze 2026 16 42 36

To będzie jedna z najważniejszych zmian regulacyjnych ostatnich lat. Od 18 lutego 2027 roku w Unii Europejskiej zacznie obowiązywać cyfrowy paszport baterii. Dla wielu przedsiębiorców może brzmieć to jak kolejny techniczny wymóg z Brukseli. W praktyce będzie to jednak narzędzie, które może realnie wpłynąć na zakup, eksploatację, serwisowanie, finansowanie i późniejszą odsprzedaż magazynów energii.

Nowe przepisy obejmą między innymi przemysłowe baterie o pojemności powyżej 2 kWh. To ważne, bo ten próg przekracza zdecydowana większość współczesnych magazynów energii. Dotyczy to nie tylko dużych instalacji komercyjnych i przemysłowych, ale również wielu domowych magazynów energii, których pojemność często zaczyna się od około 5 kWh.

– Cyfrowy paszport baterii jest jak dowód tożsamości urządzenia. Będzie on przypisany do konkretnej baterii i oznaczony kodem QR. Po zeskanowaniu użytkownik, serwisant, operator, recykler czy organ nadzoru będzie mógł uzyskać dostęp do informacji o produkcie – tłumaczy Aleksandra Quirini, ekspert marki Super OZE.

Jakie informacje znajdą się w dokumencie? To m.in. dane producenta, model, kategoria baterii, miejsce i data produkcji, parametry techniczne, skład chemiczny, informacje o substancjach niebezpiecznych, ślad węglowy, zawartość materiałów z recyklingu oraz dane potrzebne do naprawy, ponownego użycia i odzysku surowców.

Co to oznacza dla przedsiębiorców?

Do tej pory przy zakupie magazynu energii najczęściej patrzono na pojemność, moc, liczbę cykli, gwarancję, cenę oraz kompatybilność z instalacją fotowoltaiczną lub systemem zarządzania energią. Od 2027 roku coraz większe znaczenie będzie miało także to, czy producent potrafi udokumentować historię i pochodzenie baterii oraz jej wpływ na środowisko.

Rynek stanie się bardziej transparentny. Przedsiębiorcy, którzy chcą zainwestować w magazyny energii, będą mogli łatwiej porównywać produkty i ocenić ich jakość. Przy wyborze będą musieli jednak zwracać większą uwagę na jakość dokumentacji, wiarygodność dostawcy i gotowość producenta do spełniania obowiązków raportowych – dodaje Aleksandra Quirini, ekspert marki Super OZE..

Nowa regulacja pomoże walczyć z produktami niepewnego pochodzenia. W czasie, gdy magazyny energii stają się jednym z kluczowych elementów transformacji energetycznej, firmy inwestują w nie coraz częściej. Paszporty pozwolą upewnić się, że mamy do czynienia z bezpiecznym, legalnym i możliwym do serwisowania przez wiele lat urządzeniem.

Ekspert dodaje, że to pozytywna zmiana: – Cyfrowy paszport baterii będzie dla rynku magazynów energii tym, czym dla wielu branż stały się certyfikaty jakości, deklaracje środowiskowe i cyfrowa dokumentacja produktu. Od 2027 roku magazyn energii nie będzie już tylko urządzeniem o określonej pojemności i cenie. Będzie produktem z cyfrową historią, śladem środowiskowym i udokumentowanym cyklem życia. Kto wcześniej nauczy się czytać te dane i wymagać ich od dostawców, ten podejmie lepsze decyzje inwestycyjne.

Ekorynek TV