Środowisko

walenieKażdego roku w wyniku przypadkowego zaplątania w narzędzia połowowe na świecie ginie co najmniej 300 000 waleni. W związku z tą dramatyczną sytuacją Międzynarodowa Komisja Wielorybnictwa (IWC) spotyka się w Słowenii, by omówić istniejący problem i wpłynąć na zmniejszenie tego i innych zagrożeń.

Międzynarodowa Komisja Wielorybnictwa poświęci w tym roku wiele uwagi bezprawnym praktykom uśmiercania wielorybów pod pretekstem prowadzenia badań naukowych przez Japończyków. Delegaci z ponad 80 krajów będą mieli również do przedyskutowania kwestie wielu innych śmiertelnych zagrożeń dla waleni, a także sposobów przeciwdziałania im. Omówiony zostanie m.in. wniosek WWF-u i innych organizacji pozarządowych dotyczący rozpoczęcia, na skalę globalną, starań o zmniejszenie przyłowu, czyli przypadkowego zaplątania w narzędzia do połowu ryb i owoców morza. Ofiarami przyłowu pada bowiem co roku co najmniej 300 000 wielorybów, delfinów i morświnów, w tym również naszych – bałtyckich, krytycznie zagrożonych wyginięciem.

liczenie dzikowW całej Polsce trwa inwentaryzacja dzików, prace zakończą się już za dwa tygodnie. Liczenie zwierząt ma m.in. związek z doniesieniami o przypadkach afrykańskiego pomoru świń (ASF).

Liczenie już trwa w kilku regionalnych dyrekcjach Lasów Państwowych, m.in. w Białymstoku, Gdańsku i Krakowie. Tylko na terenie białostockiej dyrekcji LP inwentaryzacja będzie prowadzona w 31 nadleśnictwach – 22 położonych na terenie województwa podlaskiego oraz dziewięciu województwa warmińsko-mazurskiego.

Zgodnie z decyzją dyrektora generalnego LP akcja liczenia dzików odbywa się w tym samym okresie we wszystkich nadleśnictwach jednej regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych. Liczenie odbywa się na co najmniej 10 proc. powierzchni leśnej nadleśnictw oraz na wybranych fragmentach upraw kukurydzy i innych siedlisk chętnie zajmowanych przez te zwierzęta jesienią.

W prace związane z inwentaryzacją jest zaangażowanych prawie 35 tys. osób – leśników, członków Polskiego Związku Łowieckiego, a także osób z jednostek podległych Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wyniki inwentaryzacji mają być znane już na początku listopada.

wycinkaMinister Środowiska Jan Szyszko powołał zespół, który ma nadzorować wykonanie decyzji Komitetu UNESCO, w tym Zintegrowanego Planu Zarządzania obiektem dziedzictwa przyrodniczego „Puszcza Białowieska”. Niestety w skład zespołu wchodzą wyłącznie zwolennicy wycinki Puszczy. Z procesu podejmowania decyzji zostały wykluczone środowiska naukowe i organizacje pozarządowe sprzeciwiające się niszczeniu tego najcenniejszego lasu w Europie.

Polska ma czas do lutego na wdrożenie decyzji Komitetu Światowego Dziedzictwa Ludzkości (UNESCO) dotyczącej Puszczy Białowieskiej. UNESCO zaleciło Polsce m.in. przygotowanie planu zarządzania Puszczą, sprzyjającego naturalnym procesom ekologicznym i biologicznym. W tworzenie planu, zdaniem UNESCO, powinny być włączone m.in. organizacje pozarządowe i środowiska naukowe, zaś kierować procesem powinien zespół składający się z przedstawicieli ministerstwa, Lasów Państwowych i Białowieskiego Parku Narodowego.

7 października minister Jan Szyszko wydał zarządzenie, którym powołał  Zespół do spraw Puszczy Białowieskiej, jednak składa się on wyłącznie z urzędników resortu środowiska i leśników i nie ma w nim przedstawicieli Białowieskiego Parku Narodowego. Nie ma również żadnego spośród setek naukowców krytycznie oceniających politykę ministra wobec Puszczy Białowieskiej.

dorsz baltyckiZachodnie stado dorsza bałtyckiego jest bliskie załamania. W dniach 10 – 11 października 2016 roku podczas posiedzenia Rady Ministrowie Rybołówstwa UE spotkają się i podejmą decyzję co do przyszłorocznych dozwolonych limitów połowowych na Morzu Bałtyckim.

Całkowite Dopuszczalne Połowy (eng. Total Allowable Catches - TAC) i kwoty połowowe stanowią główne instrumenty zarządzania komercyjnym rybołówstwem na wodach UE. Komisja Europejska proponuje radykalne obniżenie TAC dla obu zasobów dorsza bałtyckiego (stado zachodnie i stado wschodnie) w odpowiedzi na najnowsze zalecenia naukowców odzwierciedlające krytyczny stan zachodniego  stada dorsza bałtyckiego. Niemniej jednak Dania i Niemcy, kraje, którym przypada największy udział w kwotach połowowych zasobu zachodniego dorsza, stosują krótkowzroczne argumenty gospodarcze zamiast podjąć próby wypracowania długookresowej wizji przyszłości dla społeczności zależnych od połowów dorsza. Jednocześnie ministerstwa ignorują uzgodnienia poczynione w ramach europejskiej polityki rybołówstwa zobowiązujące kraje członkowskie do osiągnięcia zrównoważonych zasobów ryb.

zmijkaŻmije zygzakowate poszukują miejsc, w których spędzą zimę. "Poszukiwania zaczynają, gdy temperatura powietrza przez dłuższy okres utrzymuje się na poziomie około 5-7 st. C" – powiedział PAP przyrodnik z Bieszczadzkiego Parku Narodowego Marek Holly.

Dodał, że "w regionach górskich dzieje się to zwykle wcześniej niż na niżu". Wybierającym się na odpoczynek żmijom nie jest obojętna lokalizacje ich zimowisk.

"Nory np. muszą być odpowiednio głębokie i położone z dala od miejsc okresowo zalewanych przez wodę, czyli koryt potoków i rzek. Podtopienia w okresie hibernacji są dla nich wyjątkowo groźne; mogą wtedy zginąć" – zauważył przyrodnik.

Przypomniał, że "w norach i jamach położonych na głębokości od pół do dwóch metrów zapadną w zimową hibernację, gdy temperatura powietrza spadnie poniżej zera stopni C".

Zbyt płytka nora (20-30 cm głębokości) nie gwarantuje zimującym osobnikom przetrwania; długotrwały spadek temperatury powietrza w miejscu zimowania do minus 2,5 stopnia C jest dla żmij śmiertelny.