<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EKORYNEK &#8211; Ekorynek</title>
	<atom:link href="http://ekorynek.com/category/ekorynek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ekorynek.com</link>
	<description>Odpowiedzialnie z naturą</description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 May 2026 19:05:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://ekorynek.com/wp-content/uploads/cropped-leaf-32x32.png</url>
	<title>EKORYNEK &#8211; Ekorynek</title>
	<link>http://ekorynek.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Rosną wymagania wobec firm z branży opakowań. To nie tylko efekt nowych przepisów, ale też presji konsumentów. Na horyzoncie rozporządzenie PPWR</title>
		<link>http://ekorynek.com/rosna-wymagania-wobec-firm-z-branzy-opakowan-to-nie-tylko-efekt-nowych-przepisow-ale-tez-presji-konsumentow-na-horyzoncie-rozporzadzenie-ppwr/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 May 2026 09:32:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKORYNEK]]></category>
		<category><![CDATA[„Voice of the Consumer Survey 2024”]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Larson]]></category>
		<category><![CDATA[GOZ]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Wyszkowski]]></category>
		<category><![CDATA[Małorzata Greszta]]></category>
		<category><![CDATA[McKInsey & Company]]></category>
		<category><![CDATA[PwC]]></category>
		<category><![CDATA[regulacja PPWR]]></category>
		<category><![CDATA[rekopol]]></category>
		<category><![CDATA[Reloop Platform]]></category>
		<category><![CDATA[UN Global Compact Network Poland]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ekorynek.com/?p=26267</guid>

					<description><![CDATA[Firmy wprowadzające na rynek opakowania i&#160;produkty w&#160;opakowaniach czeka w&#160;kolejnych latach rewolucja związana z&#160;wdrażaniem rozporządzenia PPWR. Regulacja nakłada na nie&#160;obowiązek m.in. projektowania i&#160;produkowania opakowań nadających się w&#160;pełni do recyklingu i&#160;zawierania w&#160;nich określonych ilości recyklatów. Wszystko po to, by ograniczyć ilość odpadów na wysypiskach i&#160;zwiększyć wykorzystanie surowców wtórnych. Na zmianę podejścia producentów nalegają też konsumenci. W polskim [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"></p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/odpady-wyzwania-foto.jpg" alt="odpady wyzwania foto" class="wp-image-26268" width="1920" height="1080" title="Rosną wymagania wobec firm z branży opakowań. To nie tylko efekt nowych przepisów, ale też presji konsumentów. Na horyzoncie rozporządzenie PPWR 1" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/odpady-wyzwania-foto.jpg 1920w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/odpady-wyzwania-foto-960x540.jpg 960w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/odpady-wyzwania-foto-768x432.jpg 768w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/odpady-wyzwania-foto-1536x864.jpg 1536w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Firmy wprowadzające na rynek opakowania i&nbsp;produkty w&nbsp;opakowaniach czeka w&nbsp;kolejnych latach rewolucja związana z&nbsp;wdrażaniem rozporządzenia PPWR. Regulacja nakłada na nie&nbsp;obowiązek m.in. projektowania i&nbsp;produkowania opakowań nadających się w&nbsp;pełni do recyklingu i&nbsp;zawierania w&nbsp;nich określonych ilości recyklatów. Wszystko po to, by ograniczyć ilość odpadów na wysypiskach i&nbsp;zwiększyć wykorzystanie surowców wtórnych. Na zmianę podejścia producentów nalegają też konsumenci. W polskim systemie gospodarowania odpadami wciąż pozostaje wiele do zrobienia, by przygotować go na zmiany.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>–&nbsp;Firmy zaczęły rozumieć, że kontrola społeczna jest coraz szczelniejsza i&nbsp;że społeczeństwo, poprzez organizacje watchdogowe, media, coraz silniej obserwuje, co dana firma robi ze swoimi opakowaniami, czy one&nbsp;</em><em>się </em><em>stają właściwie zarządzanym odpadem, czy może odpadem, który trafia na dzikie wysypiska bądź do oceanów –</em> podkreśla w&nbsp;rozmowie z&nbsp;agencją Newseria Kamil Wyszkowski, dyrektor wykonawczy&nbsp;UN Global Compact Network Poland.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Odpady opakowaniowe należą do najszybciej rosnących strumieni odpadów w&nbsp;Unii Europejskiej. Według Eurostatu w&nbsp;2023 roku w&nbsp;UE powstało 79,7 mln t takich odpadów, co oznaczało średnio 177,8 kg na mieszkańca. Z danych Programu Środowiskowego ONZ wynika, że globalna produkcja tworzyw sztucznych przekracza już 436 mln t rocznie, a tylko niewielka część plastiku trafia do recyklingu. Według Komisji Europejskiej sektor opakowań odpowiada za ok. 40 proc. wykorzystania tworzyw sztucznych oraz&nbsp;połowę papieru zużywanego na rynku UE.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>–&nbsp;Każdego dnia 2 tys. ciężarówek śmieci trafia wprost do oceanu. To tylko pokazuje jak bardzo dziurawy jest system gospodarki odpadami, w&nbsp;szczególności tymi z&nbsp;frakcji plastików, czyli słynnych polimerów syntetycznych&nbsp;–</em>&nbsp;mówi Kamil Wyszkowski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z analiz McKinsey &amp; Company wynika, że europejscy konsumenci coraz częściej zwracają uwagę nie&nbsp;tylko na sam produkt, ale również na możliwość recyklingu opakowania, wykorzystanie materiałów z&nbsp;odzysku i&nbsp;rozwiązania wielokrotnego użytku. Badanie pokazuje, że kwestie związane z&nbsp;cyrkularnością opakowań należą dziś do najważniejszych kryteriów oceny zrównoważonych produktów przez&nbsp;klientów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">–<em>&nbsp;Odpowiedzialność biznesu nie&nbsp;powinna polegać tylko na tym, żeby sprzedać z&nbsp;zyskiem dany produkt, ale też żeby zarządzić odpadem, którym ten produkt po jakimś czasie się staje. Firmy powinny być odpowiedzialne za swoje opakowania na etapie ich projektowania, składowania i&nbsp;wreszcie zarządzania,&nbsp;co z&nbsp;tych odpadów później w&nbsp;ramach drugiego życia można zrobić&nbsp;</em>– mówi ekspert UN Global Compact Network Poland. –<em>&nbsp;Dla wizerunku danej firmy tego rodzaju działania są wycenialne, ponieważ każdy konsument woli kupować produkt bezpieczny dla&nbsp;środowiska.&nbsp;</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Z globalnego badania PwC „Voice of the Consumer Survey 2024” wynika, że 80 proc. konsumentów deklaruje gotowość do zapłacenia więcej za towary produkowane lub pochodzące ze zrównoważonych źródeł. Są skłonni zapłacić średnio o&nbsp;9,7 proc. więcej za towary spełniające określone kryteria środowiskowe, w&nbsp;tym pochodzące z&nbsp;lokalnych źródeł, wykonane z&nbsp;materiałów pochodzących z&nbsp;recyklingu lub wyprodukowane w&nbsp;łańcuchu dostaw o&nbsp;niższym śladzie węglowym.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>– Presja społeczeństwa to istotny element mobilizujący i&nbsp;dyscyplinujący sektor prywatny. A w&nbsp;tle oczywiście jest regulacja – im bardziej będzie sprzyjać tego rodzaju kierunkowi działań, żeby dbać o&nbsp;opakowania, które w&nbsp;pewnym momencie staną się odpadem, tym lepiej z&nbsp;punktu widzenia środowiska i&nbsp;każdego z&nbsp;nas </em>– przekonuje Kamil Wyszkowski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">–<em>&nbsp;Ostatnie lata wprowadziły ogromną zmianę w&nbsp;zakresie gospodarki opakowaniami i&nbsp;odpadami opakowaniowymi – zarówno w&nbsp;zakresie regulacji, jak i&nbsp;rosnącej świadomości konsumentów. W związku z&nbsp;tym absolutnie niezbędnym elementem jest współpraca różnych elementów łańcucha wartości, a więc np. producentów opakowań i&nbsp;sieci handlowych, żeby projektować i&nbsp;wprowadzać rozwiązania, które mogą się przełożyć na rozwiązania gospodarki obiegu zamkniętego. Kluczem jest, żeby myśleć przez&nbsp;pryzmat całego łańcucha wartości&nbsp;</em>– ocenia Małgorzata Greszta, partnerka zarządzająca w&nbsp;CSR Consulting.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zmianę podejścia wymusza na firmach rozporządzenie w&nbsp;sprawie opakowań i&nbsp;odpadów opakowaniowych (PPWR), którego kluczowe zapisy zaczną obowiązywać od 12 sierpnia 2026 roku. Zgodnie z&nbsp;regulacją od 2030 roku wszystkie wprowadzane opakowania muszą być w&nbsp;pełni zdatne do recyklingu. Opakowania z&nbsp;tworzyw sztucznych będą musiały zawierać minimalne ilości materiałów pochodzących z&nbsp;recyklingu. Konieczne będzie systematyczne przeprojektowanie istniejących rozwiązań zgodnie z&nbsp;zasadami „design for recycling”.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>–&nbsp;Na horyzoncie jest regulacja PPWR, która jest swego rodzaju rewolucją w&nbsp;zakresie gospodarki odpadami opakowaniowymi, i&nbsp;wiele podmiotów szuka efektywnych rozwiązań w&nbsp;zakresie ekoprojektowania, recyklingu, nowych rozwiązań dla&nbsp;opakowań wielokrotnego użytku, które właśnie w&nbsp;PPWR są wpisane. My to robimy w&nbsp;Polskim Pakcie Plastikowym już od dawna. To, co jest wyzwaniem dla&nbsp;sektora biznesu, to brak adekwatnych,&nbsp;odpowiednio przedyskutowanych i&nbsp;praktycznie zaprojektowanych regulacji na polskim rynku&nbsp;</em>– wskazuje Małgorzata Greszta.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Takie zapisy mają się znaleźć w&nbsp;ustawie o&nbsp;rozszerzonej odpowiedzialności producenta, nad którą wciąż toczą się prace. Polska nie&nbsp;wdrożyła systemu ROP, choć zgodnie z&nbsp;unijnymi zaleceniami powinien on funkcjonować już od 2023 roku. Mechanizm ma określić zasady finansowania zbiórki i&nbsp;recyklingu opakowań oraz&nbsp;zwiększyć udział producentów w&nbsp;kosztach zagospodarowania odpadów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">–&nbsp;<em>Polska jest jedynym krajem Wspólnoty, który opiera finansowanie zbiórki odpadów opakowaniowych na papierach wartościowych, czyli DPR-ach. Kolejny problem polega na tym, że zbierane odpady opakowaniowe są de facto surowcem, natomiast dzisiaj nie&nbsp;są wykorzystywane w&nbsp;sposób efektywny. Metale, drewno, papier, tworzywa sztuczne powinny być poddawane recyklingowi, a niektóre z&nbsp;tych frakcji również nadają się do ponownego użytkowania. W Polsce poza&nbsp;sektorem opakowaniami do napojów, i&nbsp;to tylko w&nbsp;niektórych grupach produktowych, nie&nbsp;ma ponownego użytkowania&nbsp;</em>– tłumaczy Anna Larsson, dyrektor ds. wdrażania modeli GOZ w&nbsp;Reloop Platform.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W naszym kraju jednym z&nbsp;kluczowych elementów zmian ma być rozwój systemu kaucyjnego obejmującego wybrane butelki plastikowe, puszki aluminiowe oraz&nbsp;butelki szklane wielokrotnego użytku. System ma docelowo zwiększyć poziomy selektywnej zbiórki opakowań po napojach i&nbsp;poprawić dostępność surowców do recyklingu. Unijne przepisy zakładają, że do 2029 roku poziom zbiórki plastikowych butelek po napojach wzrośnie do 90 proc.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>–&nbsp;W Polsce odpowiedzialność za odpady opakowaniowe spoczywa na mieszkańcu gminy, nie&nbsp;na producencie czy konsumencie. Oznacza to, że emerytka, która kupuje rzadko i&nbsp;niewiele, płaci za gospodarowanie odpadami opakowaniowymi tyle samo, ile bogaty mieszkaniec miasta kupujący często i&nbsp;dużo. Brakuje finansowania, które pochodzi ze źródeł producenckich, na zrealizowanie poużytkowej fazy życia opakowań</em> – ocenia Anna Larsson.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak podkreśla, w&nbsp;porównaniu z&nbsp;innymi krajami Unii Europejskiej Polska ma rozwiniętą infrastrukturę zbiórki i&nbsp;recyklingu, problemem jest jednak wykorzystanie surowców wtórnych, czyli wdrażanie procesów gospodarki obiegu zamkniętego.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>–&nbsp;Spojrzałabym na recykling w&nbsp;szerszej perspektywie: zaczynamy od redukcji odpadów, następnie ponownego użycia i&nbsp;dopiero recyklingu. Coraz więcej firm zaczyna tak myśleć. Kaucja jest jednym z&nbsp;rozwiązań, jesteśmy po pół roku wdrażania tego systemu i&nbsp;na razie trudno efektywnie ocenić ten system</em>&nbsp;– mówi Małgorzata Greszta.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rozwój gospodarki obiegu zamkniętego ma ograniczyć ilość odpadów trafiających na składowiska oraz&nbsp;zmniejszyć zależność UE od importu surowców. Komisja Europejska szacuje, że zwiększenie wykorzystania materiałów pochodzących z&nbsp;recyklingu może mieć istotne znaczenie również dla&nbsp;ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i&nbsp;zużycia energii w&nbsp;przemyśle. O wyzwaniach związanych z&nbsp;recyklingiem, systemem kaucyjnym i&nbsp;ROP eksperci dyskutowali podczas konferencji zorganizowanej z&nbsp;okazji 25-lecia Rekopolu Organizacji Odzysku Opakowań.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Od odpadu do energii. Rola biogazowni w zrównoważonym rozwoju lokalnym</title>
		<link>http://ekorynek.com/od-odpadu-do-energii-rola-biogazowni-w-zrownowazonym-rozwoju-lokalnym/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 May 2026 15:08:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKORYNEK]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Pilarska]]></category>
		<category><![CDATA[biogazownia]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Pilarski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ekorynek.com/?p=26258</guid>

					<description><![CDATA[Rozwój lokalny coraz częściej wymaga spojrzenia szerszego niż tylko przez pryzmat nowych dróg, inwestycji przemysłowych czy dostępu do usług. Współczesna gmina musi jednocześnie dbać o energię, odpady, rolnictwo, środowisko i jakość życia mieszkańców. To wymaga rozwiązań, które łączą kilka funkcji naraz. Do takich rozwiązań należą biogazownie. Przez lata postrzegano je głównie jako instalacje energetyczne. Miały [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/ChatGPT-Image-15-maj-2026-16_55_44.png" alt="ChatGPT Image 15 maj 2026 16 55 44" class="wp-image-26259" width="1536" height="1024" title="Od odpadu do energii. Rola biogazowni w zrównoważonym rozwoju lokalnym 2" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/ChatGPT-Image-15-maj-2026-16_55_44.png 1536w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/ChatGPT-Image-15-maj-2026-16_55_44-960x640.png 960w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/ChatGPT-Image-15-maj-2026-16_55_44-768x512.png 768w" sizes="(max-width: 1536px) 100vw, 1536px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rozwój lokalny coraz częściej wymaga spojrzenia szerszego niż tylko przez pryzmat nowych dróg, inwestycji przemysłowych czy dostępu do usług. Współczesna gmina musi jednocześnie dbać o energię, odpady, rolnictwo, środowisko i jakość życia mieszkańców. To wymaga rozwiązań, które łączą kilka funkcji naraz. Do takich rozwiązań należą biogazownie.</strong> <strong>Przez lata postrzegano je głównie jako instalacje energetyczne. Miały produkować prąd i ciepło. Dziś takie spojrzenie jest zbyt wąskie. Biogazownia może być elementem gospodarki obiegu zamkniętego: zagospodarowywać odpady organiczne, ograniczać emisje, poprawiać bilans nawozowy gospodarstw i zwiększać lokalne bezpieczeństwo energetyczne. Jej znaczenie nie kończy się więc na liczniku wyprodukowanej energii. Dobrze zaprojektowana biogazownia staje się częścią lokalnego systemu gospodarczego, energetycznego i środowiskowego.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>BIOGAZOWNIA W LOKALNYM OBIEGU</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Zrównoważony rozwój wymaga prostego pytania: czy zasoby, które powstają lokalnie, są wykorzystywane lokalnie? W wielu gminach odpowiedź nadal brzmi: nie zawsze. Odpady<br>z przetwórstwa rolno-spożywczego, gnojowica, obornik, odpady kuchenne, osady ściekowe czy pozostałości roślinne bywają traktowane jako problem. Wymagają transportu, przechowywania i odpowiedniego zagospodarowania, co wiąże się z kosztami, uciążliwościami zapachowymi oraz stratami składników odżywczych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Biogazownia pozwala inaczej spojrzeć na ten obieg. Odpady organiczne mogą stać się substratem, a ich zagospodarowanie – źródłem energii i wartości nawozowej. Nie oznacza to, że każda biogazownia automatycznie służy środowisku. Oznacza jednak, że przy właściwym planowaniu może domykać lokalny obieg materii i energii. W tym tkwi jej znaczenie dla rozwoju lokalnego.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>NIE TYLKO PRĄD</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Najczęstsze skojarzenie z biogazownią to produkcja energii elektrycznej. Jest ono prawdziwe, ale niepełne. Biogaz można wykorzystać w kogeneracji, czyli do jednoczesnej produkcji prądu i ciepła. Po oczyszczeniu do jakości biometanu może zostać wtłoczony do sieci gazowej, wykorzystany jako paliwo w transporcie albo skierowany do zasilania zakładu przemysłowego, gospodarstwa, lokalnej ciepłowni czy obiektów komunalnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W wielu przypadkach najważniejsze jest ciepło. Jeśli instalacja produkuje energię elektryczną, ale ciepło nie ma odbiorcy, potencjał układu nie jest w pełni wykorzystany. Dlatego biogazownia powinna być planowana razem z odbiorcami energii. Mogą to być suszarnie, zakłady przetwórcze, szklarnie, budynki publiczne, osiedla lub lokalne sieci ciepłownicze. Biogazownia ma największy sens tam, gdzie jest powiązana z lokalnymi odbiorcami energii, substratami i potrzebami gminy.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>ODPAD JAKO ZASÓB</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W gospodarce liniowej odpady są końcem procesu. W gospodarce obiegu zamkniętego stają się początkiem kolejnego etapu. Biogazownie dobrze wpisują się w ten model. Ich rola jest szczególnie istotna w regionach rolniczych i przetwórczych, gdzie powstają duże ilości biomasy, produktów ubocznych i odpadów organicznych. Bez odpowiedniego systemu zagospodarowania mogą one powodować obciążenia środowiskowe. W biogazowni stają się surowcem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przykłady z Danii pokazują, że biogazownie mogą być ściśle powiązane z rolnictwem. Model scentralizowanych instalacji opartych na gnojowicy i odpadach organicznych rozwijano tam od lat 80. XX wieku. Opisuje to raport IEA Bioenergy Task 37 <em>Governance of environmental sustainability of manure-based centralised biogas production in Denmark</em> z 2018 roku, poświęcony środowiskowym aspektom scentralizowanej produkcji biogazu z nawozów naturalnych w Danii. Wskazano w nim, że kofermentacja gnojowicy, obornika i innych substratów organicznych może pełnić funkcje energetyczne, środowiskowe i rolnicze jednocześnie. To ważna lekcja dla Polski. Biogazownia nie musi konkurować z rolnictwem. Może być jego zapleczem.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>POFERMENT – NIEDOCENIONY ELEMENT SYSTEMU</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W debacie o biogazowniach najczęściej uwagę skupiają substraty i energia. Zbyt rzadko pojawia się temat pofermentu, choć jest on jednym z kluczowych elementów całego procesu. Poferment zawiera składniki pokarmowe potrzebne roślinom. Właściwie przechowywany<br>i stosowany może wspierać obieg azotu, fosforu i potasu, ograniczać zapotrzebowanie na nawozy mineralne oraz poprawiać gospodarkę składnikami w gospodarstwie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">European Biogas Association (EBA), czyli Europejskie Stowarzyszenie Biogazu, podkreśla w raporcie pt. <em>Exploring digestate’s contribution to healthy soils</em> z 2024 roku, poświęconym roli pofermentu w poprawie jakości gleb, że zawracanie pofermentu do gleby pomaga domykać obieg składników pokarmowych, takich jak azot, fosfor i potas, oraz wspiera bardziej efektywne wykorzystanie zasobów w modelu gospodarki cyrkularnej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Oznacza to, że biogazowni nie należy oceniać wyłącznie przez pryzmat ilości wyprodukowanej energii. Równie istotny jest sposób zagospodarowania pofermentu. Traktowany jako kłopotliwy odpad osłabia środowiskowy i gospodarczy sens instalacji. Wykorzystany jako produkt nawozowy włącza biogazownię w lokalny obieg rolniczy.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>ZNACZENIE DLA GMINY</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Z perspektywy gminy znaczenie biogazowni wykracza poza samą produkcję energii. Dobrze zaprojektowana instalacja porządkuje lokalną gospodarkę odpadami organicznymi, zwłaszcza tam, gdzie funkcjonują zakłady spożywcze, ubojnie, mleczarnie, gorzelnie, oczyszczalnie ścieków lub duże gospodarstwa rolne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Biogazownia wzmacnia też bezpieczeństwo energetyczne, ponieważ energia powstaje blisko miejsca zużycia. Ogranicza to zależność od zewnętrznych dostaw. Instalacja może tworzyć dodatkowe źródła przychodów dla dostawców substratów, operatorów, firm transportowych<br>i serwisowych oraz odbiorców ciepła. Ważny pozostaje również wymiar klimatyczny: fermentacja beztlenowa pozwala ograniczać emisje metanu związane z niekontrolowanym rozkładem materii organicznej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kluczowe pozostaje jednak dobre wpisanie instalacji w lokalne potrzeby. Instalacja zaplanowana wyłącznie jako projekt inwestycyjny, bez powiązania z gminą, rolnikami i mieszkańcami, szybko może stać się źródłem konfliktów.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>DOŚWIADCZENIA EUROPY ZACHODNIEJ</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Doświadczenia państw Europy Zachodniej pokazują, że rozwój biogazowni wymaga czasu, stabilnych zasad i społecznego zaufania. Niemcy zbudowały bardzo duży sektor biogazowy, choć ich przykład ujawnia także ryzyko nadmiernego oparcia instalacji na uprawach energetycznych. Dania silniej powiązała biogazownie z gospodarką nawozami naturalnymi<br>i lokalnymi systemami energii, a Wielka Brytania coraz częściej łączy rozwój biometanu<br>z dekarbonizacją przemysłu oraz możliwością wykorzystania biogenicznego dwutlenku węgla.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Znaczenie tego kierunku potwierdza raport European Biogas Association z 2024 roku pt. <em>Biogases towards 2040 and beyond</em>, przygotowany jako aktualizacja wcześniejszego studium <em>Gas for Climate</em>. Wskazuje on na istotny potencjał biogazu i biometanu w Europie w perspektywie 2030, 2040 i 2050 roku. Podobne wnioski płyną z raportu Anaerobic Digestion and Bioresources Association oraz Business Modelling Applications z 2024 roku pt. <em>The Role of Green Gas in Net Zero</em>, w którym pokazano możliwość łączenia produkcji biometanu z wychwytem CO₂ oraz wykorzystaniem lub trwałym magazynowaniem biogenicznego dwutlenku węgla.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla Polski nie oznacza to konieczności kopiowania jednego modelu. Ważniejsze jest wyciągnięcie wniosków z różnych doświadczeń: ostrożności wobec nadmiernego oparcia instalacji na uprawach energetycznych, lepszego powiązania biogazowni z rolnictwem<br>i gospodarką nawozami naturalnymi, a także dostrzegania roli biometanu w przemyśle<br>i lokalnych systemach energii. Z tych doświadczeń wynika, że biogazownie rozwijają się najlepiej tam, gdzie istnieje stabilne otoczenie prawne, przewidywalne wsparcie i jasna komunikacja z mieszkańcami.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>BARIERY NIE SĄ TYLKO TECHNICZNE</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Technologia fermentacji metanowej jest znana i od lat stosowana w praktyce, jednak każda biogazownia wymaga starannego przygotowania technicznego i organizacyjnego. Znacznie większe znaczenie ma stabilne i bezpieczne funkcjonowanie instalacji w konkretnych warunkach lokalnych. Liczą się zarówno jakość &nbsp;i regularność dostaw substratów, jak i sposób prowadzenia procesu, zagospodarowanie pofermentu, ograniczanie uciążliwości zapachowych, przyłączenie do sieci oraz organizacja odbioru energii lub ciepła. Równie ważne są warunki ekonomiczne, regulacyjne i społeczne. Do głównych barier należą wysokie koszty inwestycyjne, długi czas przygotowania projektów, trudności z przyłączeniami, zmienność przepisów i brak pewności co do systemu wsparcia. Istotna jest też dostępność substratów. Biogazownia potrzebuje regularnych dostaw odpowiedniej jakości. Jeżeli substraty trzeba wozić z daleka, rosną koszty, emisje związane &nbsp;z transportem oraz uciążliwości dla otoczenia. Osobną barierą jest akceptacja społeczna.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mieszkańcy potrzebują konkretnych informacji: ile transportów dziennie pojawi się na drogach, jak będą zabezpieczone substraty, co stanie się z pofermentem, kto skorzysta z ciepła, jakie korzyści odniesie gmina i w jaki sposób będzie prowadzony monitoring zapachowy. Bez odpowiedzi na takie pytania trudno mówić o zrównoważonym rozwoju.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>BIOGAZOWNIA JAKO CZĘŚĆ LOKALNEGO OTOCZENIA</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Każda instalacja funkcjonuje w określonym miejscu – wśród konkretnych dróg, zabudowy, uwarunkowań przyrodniczych i relacji społecznych. Dlatego biogazownia nie powinna być traktowana wyłącznie jako przedsięwzięcie techniczne. Dobra lokalizacja oznacza przestrzeń, w której możliwy jest racjonalny dowóz substratów, odbiór energii, zagospodarowanie pofermentu oraz ograniczenie potencjalnych uciążliwości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Równie istotna pozostaje komunikacja. Mieszkańcy powinni rozumieć, co ma powstać, z jakich powodów i na jakich zasadach instalacja będzie funkcjonować. Biogazownia, która ma służyć lokalnej społeczności, powinna być dla niej zrozumiała już od etapu planowania. Najlepiej sprawdzają się projekty wyraźnie osadzone w lokalnym kontekście: korzystające z substratów dostępnych w okolicy, dostarczające ciepło miejscowym odbiorcom i kierujące poferment z powrotem do rolnictwa. Ważny jest także świadomy udział samorządu, bo to on pomaga mieszkańcom dostrzec zarówno potencjalne ryzyka, jak i realne korzyści dla miejsca, w którym żyją.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>RYZYKA WYMAGAJĄCE OSTROŻNOŚCI</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Rozwój biogazowni wymaga rozsądku. Nie każda lokalizacja jest właściwa, nie każdy model biznesowy okaże się trwały i nie każda instalacja automatycznie przyniesie korzyści środowiskowe. Znaczenie ma przede wszystkim dopasowanie projektu do lokalnych warunków: dostępności substratów, możliwości wykorzystania energii i ciepła, uwarunkowań środowiskowych oraz akceptacji społecznej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Szczególnej ostrożności wymagają projekty oderwane od lokalnej bazy substratowej. Zbyt długie trasy transportu mogą obniżać efektywność przedsięwzięcia, zwiększać koszty i nasilać konflikty społeczne. Ważne jest także wcześniejsze zaplanowanie sposobu wykorzystania ciepła, ponieważ bez takiego odbioru część potencjału energetycznego instalacji pozostaje niewykorzystana. Ryzyko pojawia się również wtedy, gdy biogazownia opiera się głównie na surowcach mogących konkurować z produkcją żywności. Z punktu widzenia zrównoważonego rozwoju pierwszeństwo powinny mieć odpady, produkty uboczne i nawozy naturalne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Od początku należy także zaplanować zagospodarowanie pofermentu. Stanowi ważny element całego modelu funkcjonowania instalacji. Równie istotna jest rozmowa z mieszkańcami. Brak dialogu, przejrzystych informacji &nbsp;i odpowiedzi na lokalne obawy może doprowadzić do konfliktu społecznego, który utrudni lub zatrzyma nawet dobrze przygotowany projekt.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>KIERUNKI DOBREGO PLANOWANIA</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto rozwijać biogazownie przede wszystkim tam, gdzie istnieje rzeczywista baza substratowa, oparta na odpadach i produktach ubocznych z rolnictwa, przetwórstwa oraz gospodarki komunalnej. Duże znaczenie ma także powiązanie instalacji z lokalnym odbiorem ciepła – przez budynki publiczne, zakłady, suszarnie, szklarnie lub sieci ciepłownicze. Taki odbiór pozwala lepiej wykorzystać potencjał energetyczny instalacji i zwiększa efektywność całego przedsięwzięcia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Poferment powinien być uwzględniany jako część lokalnej gospodarki nawozowej. Wymaga to kontroli jakości, odpowiedniego magazynowania oraz współpracy z rolnikami. Ważne są również konsultacje społeczne prowadzone na wczesnym etapie przygotowania inwestycji, zanim stanowiska mieszkańców, inwestora i samorządu zdążą się usztywnić. Dobrze przeprowadzony dialog daje możliwość wyjaśnienia wątpliwości dotyczących zapachu, transportu, bezpieczeństwa instalacji, wykorzystania ciepła i zagospodarowania pofermentu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dobrze przygotowana biogazownia powinna opierać się na lokalnym partnerstwie rolników, samorządu, przedsiębiorców, oczyszczalni ścieków i odbiorców energii. Im silniej wpisuje się w miejscową gospodarkę, tym większa szansa na trwałość projektu i akceptację społeczną.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>MIEJSCE BIOGAZOWNI W ZRÓWNOWAŻONYM ROZWOJU</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Biogazownia ma określone, konkretne miejsce w transformacji energetycznej i gospodarce obiegu zamkniętego. Jej rola polega na łączeniu kilku obszarów, które w praktyce często są rozpatrywane oddzielnie: energii, odpadów, rolnictwa, środowiska, gospodarki komunalnej<br>i lokalnego bezpieczeństwa. Dobrze zaplanowana instalacja może jednocześnie wytwarzać energię, ograniczać emisje metanu z odpadów organicznych, wspierać zagospodarowanie produktów ubocznych i dostarczać poferment wykorzystywany w rolnictwie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W zrównoważonym rozwoju biogazownia ma największy sens jako element dobrze zaprojektowanego lokalnego obiegu: od odpadu do energii, od energii do bezpieczeństwa, od pofermentu do gleby, od instalacji technicznej do współpracy lokalnej. Taki model wymaga dobrego prawa, racjonalnej ekonomii, zaufania społecznego i cierpliwego planowania. Skuteczny rozwój biogazowni zależy od dopasowania inwestycji do miejsca, w którym ma funkcjonować: jego zasobów, potrzeb, ograniczeń i relacji społecznych.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>PODSUMOWANIE</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Biogazownia może być ważnym elementem zrównoważonego rozwoju lokalnego, gdy jest dobrze wpisana w otoczenie, w którym funkcjonuje. Jej wartość ujawnia się w powiązaniach<br>z rolnictwem, gospodarką odpadami, odbiorcami energii, samorządem i mieszkańcami. Od jakości tych powiązań zależy, czy instalacja stanie się trwałą częścią lokalnego systemu, czy projektem budzącym pytania, obawy i napięcia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego już na etapie planowania należy uwzględnić cały układ zależności: lokalne źródła substratów, odbiorców energii i ciepła, zagospodarowanie pofermentu, ograniczanie uciążliwości oraz komunikację z mieszkańcami. W takim podejściu droga od odpadu do energii staje się czymś więcej niż technologicznym procesem – staje się częścią odpowiedzialnego rozwoju miejsca.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>



<p class="wp-block-paragraph">AGNIESZKA PILARSKA, Profesor Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Wydział Inżynierii Środowiska i Inżynierii Mechanicznej</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/0c1ee8902d4a1fd70dcafb211cac1c1360ac92e3-1533x1920.jpg" alt="0c1ee8902d4a1fd70dcafb211cac1c1360ac92e3" class="wp-image-26260" width="1533" height="1920" title="Od odpadu do energii. Rola biogazowni w zrównoważonym rozwoju lokalnym 3" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/0c1ee8902d4a1fd70dcafb211cac1c1360ac92e3-1533x1920.jpg 1533w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/0c1ee8902d4a1fd70dcafb211cac1c1360ac92e3-766x960.jpg 766w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/0c1ee8902d4a1fd70dcafb211cac1c1360ac92e3-768x962.jpg 768w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/0c1ee8902d4a1fd70dcafb211cac1c1360ac92e3-1226x1536.jpg 1226w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/0c1ee8902d4a1fd70dcafb211cac1c1360ac92e3-1635x2048.jpg 1635w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/0c1ee8902d4a1fd70dcafb211cac1c1360ac92e3.jpg 1678w" sizes="(max-width: 1533px) 100vw, 1533px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">KRZYSZTOF PILARSKI, Profesor Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Wydział Inżynierii Środowiska i Inżynierii Mechanicznej</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/Krzysztof-Pilarski.jpg" alt="Krzysztof Pilarski" class="wp-image-26261" width="1200" height="1640" title="Od odpadu do energii. Rola biogazowni w zrównoważonym rozwoju lokalnym 4" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/Krzysztof-Pilarski.jpg 1200w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/Krzysztof-Pilarski-702x960.jpg 702w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/Krzysztof-Pilarski-768x1050.jpg 768w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/Krzysztof-Pilarski-1124x1536.jpg 1124w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></figure>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Małe sklepy w nowej rzeczywistości. Jak radzą sobie bez automatów w systemie kaucyjnym?</title>
		<link>http://ekorynek.com/male-sklepy-w-nowej-rzeczywistosci-jak-radza-sobie-bez-automatow-w-systemie-kaucyjnym/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 May 2026 10:14:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKORYNEK]]></category>
		<category><![CDATA[COMP S.A.]]></category>
		<category><![CDATA[kaucja]]></category>
		<category><![CDATA[MIchał Pląska]]></category>
		<category><![CDATA[system kaucyjny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ekorynek.com/?p=26249</guid>

					<description><![CDATA[Jak wynika z sondażu instytutu IQS dla ALPLA, aż 88% Polaków ma świadomość, że system kaucyjny już obowiązuje, a ponad 60% deklaruje, że z niego korzysta. Dane te potwierdzają, że rozwiązanie, które weszło w życie 1 października 2025 roku, stało się realnym elementem codziennych zakupów i funkcjonowania handlu detalicznego w Polsce. Jednocześnie pierwsze miesiące działania [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/COMP_Mat.-prasowy1-1920x1280.jpg" alt="COMP Mat. prasowy1" class="wp-image-26250" width="1920" height="1280" title="Małe sklepy w nowej rzeczywistości. Jak radzą sobie bez automatów w systemie kaucyjnym? 5" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/COMP_Mat.-prasowy1-1920x1280.jpg 1920w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/COMP_Mat.-prasowy1-960x640.jpg 960w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/COMP_Mat.-prasowy1-768x512.jpg 768w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/COMP_Mat.-prasowy1-1536x1024.jpg 1536w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/COMP_Mat.-prasowy1.jpg 2000w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jak wynika z sondażu instytutu IQS dla ALPLA, aż 88% Polaków ma świadomość, że system kaucyjny już obowiązuje, a ponad 60% deklaruje, że z niego korzysta. Dane te potwierdzają, że rozwiązanie, które weszło w życie 1 października 2025 roku, stało się realnym elementem codziennych zakupów i funkcjonowania handlu detalicznego w Polsce. Jednocześnie pierwsze miesiące działania systemu pokazują, że jego wdrożenie przebiega nierównomiernie, szczególnie w segmencie małych sklepów.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla najmniejszych placówek handlowych nowa rzeczywistość oznacza konieczność pogodzenia obowiązków wynikających z przepisów z ograniczeniami operacyjnymi. Choć system kaucyjny działa już w skali całego kraju i obejmuje coraz większą liczbę opakowań, to nie wszystkie sklepy dysponują przestrzenią i zasobami umożliwiającymi instalację automatów do ich zbiórki. W praktyce oznacza to, że znacząca część rynku rozwija się w oparciu o zbiórkę manualną.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Pierwsze doświadczenia pokazują, że małe sklepy odgrywają w systemie istotną rolę, często stając się lokalnymi punktami zwrotu dla swoich społeczności. W wielu przypadkach odbywa się to bez wykorzystania automatów, w modelu manualnym, który, choć mniej zautomatyzowany, pozwala zachować dostępność systemu dla klientów także poza dużymi sieciami handlowymi. Taki model sprzyja utrzymaniu relacji z klientami i gwarantuje utrzymanie klientów dla małych i średnich sklepów.</em> – mówi <strong>Michał Pląska,</strong> <strong>dyrektor operacyjny Centrum Innowacji Retail w COMP S.A.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Rozwiązania oparte na ręcznej obsłudze zwrotów wymagają jednak odpowiedniego wsparcia technologicznego. Integracja procesów kaucyjnych z istniejącymi systemami sprzedażowymi staje się kluczowa, aby nie zaburzać codziennej pracy sklepu. Dzięki temu przyjmowanie opakowań i rozliczanie kaucji może odbywać się w ramach standardowej obsługi klienta, bez konieczności wprowadzania dodatkowych, skomplikowanych procedur.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie mniej istotna jest kwestia płynności finansowej. System kaucyjny tworzy nowy strumień przepływów pieniężnych, który wymaga bieżącego zarządzania. Dla małych sklepów oznacza to konieczność równoważenia wypłat kaucji z późniejszymi rozliczeniami z operatorami. W odpowiedzi na te wyzwania rośnie znaczenie narzędzi umożliwiających automatyzację rozliczeń oraz ich bardziej regularny charakter, co pozwala ograniczyć ryzyko nadmiernego obciążenia finansowego.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Jednocześnie obserwujemy, na podstawie danych publikowanych z dostępnych źródeł, dużą dysproporcję zwrotu opakowań na niekorzyść małych i średnich sklepów, czyli tych bez automatów. Bardzo istotne jest to, że duża cześć wyżej wymienionych podmiotów nie przystąpiła do systemu kaucyjnego, więc mimo sprzedaży opakowań zwrotnych, nie przyjmują ich od konsumentów. Oznacza to, że w praktyce tracą klientów. W dłuższej perspektywie będzie to skutkować gorszymi wynikami tych sklepów, a więc narastającymi problemami z utrzymaniem odpowiedniego poziomu przychodu </em>– dodaje <strong>Michał Pląska.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">System kaucyjny, który funkcjonuje już jako stały element rynku, staje się nie tylko narzędziem realizacji celów środowiskowych, ale również impulsem do zmian w handlu detalicznym. Dla małych sklepów oznacza to konieczność adaptacji, ale także szansę na utrzymanie konkurencyjności i budowanie lojalności klientów w oparciu o nowe doświadczenia zakupowe.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rekopol: świętujemy 20 lat Dnia Bez Śmiecenia</title>
		<link>http://ekorynek.com/rekopol-swietujemy-20-lat-dnia-bez-smiecenia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 May 2026 14:08:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKORYNEK]]></category>
		<category><![CDATA["20 lat Bez Śmiecenia"]]></category>
		<category><![CDATA["Liderzy Dnia Bez Śmiecenia"]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Tyczkowski]]></category>
		<category><![CDATA[rekopol]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ekorynek.com/?p=26225</guid>

					<description><![CDATA[11 maja już po raz 20. obchodzimy Dzień Bez Śmiecenia. Rekopol podsumowuje dwie dekady kampanii, która towarzyszyła jednej z największych zmian w codziennym podejściu Polaków do odpadów. W tym czasie masa selektywnie zbieranych odpadów komunalnych wzrosła niemal dwunastokrotnie. Dziś organizatorzy przypominają, że nawet najlepszy system potrzebuje „instrukcji obsługi” &#8211; prostych odpowiedzi dla człowieka stojącego przy [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/ChatGPT-Image-11-maj-2026-15_54_26.png" alt="ChatGPT Image 11 maj 2026 15 54 26" class="wp-image-26226" width="1536" height="1024" title="Rekopol: świętujemy 20 lat Dnia Bez Śmiecenia 6" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/ChatGPT-Image-11-maj-2026-15_54_26.png 1536w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/ChatGPT-Image-11-maj-2026-15_54_26-960x640.png 960w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/ChatGPT-Image-11-maj-2026-15_54_26-768x512.png 768w" sizes="(max-width: 1536px) 100vw, 1536px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>11 maja już po raz 20. obchodzimy Dzień Bez Śmiecenia. Rekopol podsumowuje dwie dekady kampanii, która towarzyszyła jednej z największych zmian w codziennym podejściu Polaków do odpadów. W tym czasie masa selektywnie zbieranych odpadów komunalnych wzrosła niemal dwunastokrotnie. Dziś organizatorzy przypominają, że nawet najlepszy system potrzebuje „instrukcji obsługi” &#8211; prostych odpowiedzi dla człowieka stojącego przy koszu.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Prawie dwie dekady temu Dzień Bez Śmiecenia zaczynał się od prostego pomysłu młodzieży i jednej kartki elektronicznej wysłanej zamiast tysięcy ulotek. Dziś to jedna z najważniejszych kampanii edukacyjnych w Polsce. Towarzyszyła zmianie, która prowadzi od 513 tysięcy ton selektywnie zebranych odpadów komunalnych w 2007 roku do blisko 6 milionów ton obecnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To efekt wielu działań: zmian w prawie, wzmożonej konsumpcji, rozwoju infrastruktury, pracy samorządów, firm i mieszkańców oraz edukacji. Mimo nazwy projektu „Dzień Bez Śmiecenia” przez okrągły rok pracujemy nad budowaniem świadomości społecznej, że troska o środowisko zaczyna się od naszych codziennych wyborów: tego, co kupujemy, jak używamy, jak segregujemy i czy dajemy rzeczom drugie życie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Hasło tegorocznej kampanii „20 lat Bez Śmiecenia” podkreśla dwie dekady konsekwentnych działań edukacyjnych na rzecz odpowiedzialnego postępowania z odpadami. To 20 lat codziennej pracy nad budowaniem świadomości społecznej, że troska o środowisko zaczyna się od naszych codziennych wyborów.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kampania, która nie produkuje odpadów</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Od początku akcji towarzyszyło nam przekonanie: prowadzić kampanię o odpadach, nie produkując kolejnych. Zamiast tysięcy plakatów i ulotek symbolem kampanii stała się e-kartka. Idea Dnia Bez Śmiecenia wyrosła z Europejskiego Eko-Parlamentu Młodzieży &#8211; międzynarodowego programu, w którym uczestniczyła młodzież z kilkunastu krajów. W 2006 roku uczniowie z Międzyrzecza przywieźli ten pomysł z Paryża do Polski, a Rekopol zamienił go w ogólnopolską kampanię, która ruszyła 11 maja rok później &#8211; w rocznicę uchwalenia ustaw regulujących gospodarkę opakowaniami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przez kolejne edycje zmieniały się hasła, narzędzia i formy działań, ale sens pozostawał ten sam: pomagać ludziom lepiej rozumieć, jak prawidłowo segregować odpady. E-kartki kampanii dotarły do blisko 1,5 miliona odbiorców, a każdego roku o Dniu Bez Śmiecenia dowiadywało się ponad 3,5 miliona osób.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Edukacja jako instrukcja obsługi systemu</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Przez lata rozbudowano system pojemników, oznaczeń i infrastruktury. Ale system odpadowy nie działa samoczynnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Możemy postawić najlepsze pojemniki i zbudować nowoczesne sortownie, ale jeśli człowiek stojący przy koszu na odpady nie wie, co zrobić z konkretnym opakowaniem, system nie zadziała prawidłowo. Dlatego właśnie edukacja jest kluczowym elementem gospodarki odpadami &#8211; jest jej instrukcją obsługi. Przez dwadzieścia lat tworzyliśmy ją wspólnie z samorządami, partnerami i mieszkańcami. Młodzież, która w 2006 roku współtworzyła pomysł na Dzień Bez Śmiecenia w Paryżu, jest dziś dorosła, a jej dzieci uczą się segregacji w szkole jako czegoś oczywistego. To jedna z najprostszych miar zmiany” &#8211; mówi Michał Mikołajczyk, dyrektor ds. sprzedaży i relacji zewnętrznych w Rekopolu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Od „czy segregować?” do „jak robić to prawidłowo?”</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Większość Polaków deklaruje dziś segregowanie odpadów, ale wiele osób nadal potrzebuje prostych wskazówek, gdzie wrzucić konkretne opakowanie. Dlatego w jubileuszowym roku Rekopol wspiera lokalnych liderów edukacji, uruchamiając konkurs grantowy „Liderzy Dnia Bez Śmiecenia”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Przez dwie dekady budowaliśmy świadomość. Teraz chodzi o to, żeby tę świadomość przekładać na dobre decyzje przy koszu. Kluczowi są liderzy blisko ludzi i ich codziennych spraw: nauczyciel, samorządowiec, rodzic. To oni przekładają teorię na praktykę, dzięki której odpady mogą wracać do obiegu jako surowce” &#8211; dodaje Aneta Stawicka, dyrektor ds. edukacji i marketingu Rekopolu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Finał jubileuszu</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Kulminacją 20. edycji będzie wręczenie nagród laureatom konkursu grantowego 11 maja w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Dzień Bez Śmiecenia otwiera kolejny etap z jasnym przesłaniem: segregacja przestała być postulatem, stała się nawykiem. A każdy nawyk wymaga doskonalenia, jeśli gospodarka obiegu zamkniętego ma działać w praktyce.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Konkurs na Facebooku</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W ramach kampanii organizator zaprasza do konkursu na Facebooku z okazji 20 lat Dnia Bez Śmiecenia! Codziennie opublikuje jedno pytanie dotyczące historii akcji &#8211; wygrywa pierwsze dziesięć osób, które udzielą prawidłowej odpowiedzi. To zabawa połączona z edukacją, a na zwycięzców czekają dwa vouchery do Centrum Nauki Kopernik oraz zestawy gadżetów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej o Dniu Bez Śmiecenia:&nbsp;<a href="https://mailing.pap.com.pl/email_marketing_click.html?x=a62e&amp;co=L55&amp;lc=tbQ&amp;mc=z&amp;s=3Le&amp;u=o&amp;z=UItZwhi&amp;" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><u>https://www.youtube.com/watch?v=wErQvxKbLSw</u></a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Patroni wydarzenia: Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Polska Federacja Producentów Żywności Związek Pracodawców, Związek Pracodawców Przemysłu Opakowań i Produktów w Opakowaniach EKO-PAK.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Współorganizatorzy: Akcjonariusze firmy Rekopol OOO S.A. </p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niemcy ryzykują miliardy euro strat na inwestycjach w wodór. Eksperci ostrzegają przed kosztownym przeszacowaniem popytu</title>
		<link>http://ekorynek.com/niemcy-ryzykuja-miliardy-euro-strat-na-inwestycjach-w-wodor-eksperci-ostrzegaja-przed-kosztownym-przeszacowaniem-popytu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 May 2026 12:54:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKORYNEK]]></category>
		<category><![CDATA[niebieski wodór]]></category>
		<category><![CDATA[Wodór]]></category>
		<category><![CDATA[Zielony wodór]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ekorynek.com/?p=26209</guid>

					<description><![CDATA[Niemcy mogą zmarnować dziesiątki miliardów euro środków publicznych, jeśli prognozy dotyczące rozwoju rynku wodoru okażą się zbyt optymistyczne – wynika z najnowszej analizy Institute for Energy Economics and Financial Analysis (IEEFA). Autorzy raportu ostrzegają, że planowana infrastruktura wodorowa może zostać znacząco przewymiarowana, a koszty błędnych założeń poniosą podatnicy. Według ekspertów, rzeczywisty popyt na wodór w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/ChatGPT-Image-7-maj-2026-14_41_05.png" alt="ChatGPT Image 7 maj 2026 14 41 05" class="wp-image-26210" width="1536" height="1024" title="Niemcy ryzykują miliardy euro strat na inwestycjach w wodór. Eksperci ostrzegają przed kosztownym przeszacowaniem popytu 7" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/ChatGPT-Image-7-maj-2026-14_41_05.png 1536w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/ChatGPT-Image-7-maj-2026-14_41_05-960x640.png 960w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/ChatGPT-Image-7-maj-2026-14_41_05-768x512.png 768w" sizes="(max-width: 1536px) 100vw, 1536px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Niemcy mogą zmarnować dziesiątki miliardów euro środków publicznych, jeśli prognozy dotyczące rozwoju rynku wodoru okażą się zbyt optymistyczne</strong> – wynika z najnowszej analizy Institute for Energy Economics and Financial Analysis (IEEFA). Autorzy raportu ostrzegają, że planowana infrastruktura wodorowa może zostać znacząco przewymiarowana, a koszty błędnych założeń poniosą podatnicy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Według ekspertów, rzeczywisty popyt na wodór w Niemczech do 2045 roku prawdopodobnie znajdzie się na dolnym poziomie obecnych rządowych scenariuszy lub nawet poniżej nich. Tymczasem Berlin realizuje jedną z najbardziej ambitnych strategii wodorowych w Europie, zakładając szerokie wykorzystanie wodoru w przemyśle, energetyce, transporcie i ogrzewnictwie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">IEEFA zwraca jednak uwagę, że oficjalne prognozy nie uwzględniają w wystarczającym stopniu dynamicznej elektryfikacji gospodarki oraz rosnącej konkurencyjności alternatywnych technologii, które mogą ograniczyć realne zapotrzebowanie na wodór.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Niemcy finansują rozwój sieci wodorowej w oparciu o założenie, że popyt będzie rósł wystarczająco szybko, aby użytkownicy mogli z czasem spłacić koszty inwestycji. Jeśli jednak ten popyt się nie zmaterializuje, rachunek trafi do podatników – podkreśla Alasdair Docherty, analityk ds. zrównoważonych finansów w IEEFA i współautor raportu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nawet 45 mld euro dodatkowych kosztów publicznych</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Zdaniem autorów analizy scenariusz ograniczonego rozwoju rynku wodoru może oznaczać konieczność pokrycia przez niemieckich podatników co najmniej 34,7 mld euro kosztów budowy i utrzymania infrastruktury przesyłowej do 2055 roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To jednak nie jedyne ryzyko finansowe. Słabszy od oczekiwań popyt na wodór zwiększyłby również koszty utrzymywania elektrowni przystosowanych do spalania wodoru oraz wydłużył zależność kraju od terminali LNG.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Łącznie różnica między scenariuszem szybkiego rozwoju rynku wodoru a wariantem ograniczonego popytu może oznaczać nawet 45 mld euro dodatkowego finansowania publicznego. W przeliczeniu oznacza to około 1000 euro kosztów przypadających na każdego niemieckiego podatnika.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zwrot ku „niebieskiemu wodorowi” zwiększa zależność od gazu</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Raport wskazuje również, że niemiecka polityka energetyczna coraz silniej koncentruje się na podtrzymywaniu popytu na wodór, zamiast dostosowywać skalę inwestycji do realnych potrzeb rynku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przykładem jest przyjęta przez Bundestag w lutym 2026 roku ustawa Hydrogen Acceleration Act, która uznaje tzw. niebieski wodór – produkowany z gazu ziemnego przy wykorzystaniu technologii wychwytywania i składowania CO₂ (CCS) – za inwestycję leżącą w „nadrzędnym interesie publicznym”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To istotna zmiana względem pierwotnej niemieckiej strategii, skoncentrowanej wyłącznie na zielonym wodorze wytwarzanym z odnawialnych źródeł energii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Według IEEFA taki kierunek może pogłębić uzależnienie Niemiec od importowanego gazu ziemnego i niestabilnych rynków paliw kopalnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Zwrot ku niebieskiemu wodorowi oznaczałby konieczność budowy kosztownej infrastruktury do transportu CO₂ i utrwalenie zależności Niemiec od niestabilnych globalnych rynków gazu, co stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego i konkurencyjności przemysłu w długim okresie – ocenia Docherty.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak dodaje, „niebieski wodór to kosztowny sposób na rezygnację z niezależności energetycznej”.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>IEEFA: infrastruktura powinna odpowiadać realnemu popytowi</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Eksperci rekomendują, aby Niemcy powiązały tempo rozbudowy infrastruktury wodorowej z potwierdzonym popytem i rzeczywistymi kontraktami dostaw.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Według autorów raportu większe wykorzystanie importowanych pochodnych wodoru w wybranych sektorach przemysłowych mogłoby znacząco ograniczyć potrzebę budowy rozległej krajowej sieci przesyłowej, zmniejszając koszty systemowe i skalę wydatków publicznych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">IEEFA wskazuje również na konieczność lepszej koordynacji inwestycji w sektorze wodoru z planowanym wygaszaniem wsparcia dla terminali LNG, aby uniknąć finansowania dwóch konkurencyjnych systemów infrastrukturalnych odpowiadających na tę samą, niepewną przyszłą skalę popytu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Lepiej wcześnie uznać ryzyko związane z infrastrukturą niż uzasadniać przewymiarowaną sieć poprzez sztuczne podtrzymywanie popytu kosztem podatników przez nieokreślony czas – podsumowuje Docherty.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Opracował J.S.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gospodarka obiegu zamkniętego w praktyce miast. Co działa, a co jest mitem?</title>
		<link>http://ekorynek.com/gospodarka-obiegu-zamknietego-w-praktyce-miast-co-dziala-a-co-jest-mitem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 May 2026 13:07:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKORYNEK]]></category>
		<category><![CDATA["Dobra Energia dla Olsztyna"]]></category>
		<category><![CDATA[CEWEP]]></category>
		<category><![CDATA[ESWET]]></category>
		<category><![CDATA[GOZ]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Witkowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ekorynek.com/?p=26179</guid>

					<description><![CDATA[Według badania Europejskiej Agencji Środowiska – „Poglądy społeczne na gospodarką obiegu zamkniętego” – 65% obywateli Unii Europejskiej deklaruje, że rozumie wpływ wyzwań środowiskowych na swoje życie i jest zaniepokojonych rosnącą ilością odpadów. Ponadto, obywatele UE są gotowi podjąć osobiste działania na rzecz ich ograniczania oraz wspierać rozwiązania zgodne z zasadami gospodarki o obiegu zamkniętym. Zainteresowanie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/Dobra-Energia_Mat.-prasowy-22-1920x1280.jpg" alt="Dobra Energia Mat. prasowy 22" class="wp-image-26180" width="1920" height="1280" title="Gospodarka obiegu zamkniętego w praktyce miast. Co działa, a co jest mitem? 8" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/Dobra-Energia_Mat.-prasowy-22-1920x1280.jpg 1920w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/Dobra-Energia_Mat.-prasowy-22-960x640.jpg 960w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/Dobra-Energia_Mat.-prasowy-22-768x512.jpg 768w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/Dobra-Energia_Mat.-prasowy-22-1536x1024.jpg 1536w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/Dobra-Energia_Mat.-prasowy-22.jpg 2000w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Według badania Europejskiej Agencji Środowiska – „Poglądy społeczne na gospodarką obiegu zamkniętego” – 65% obywateli Unii Europejskiej deklaruje, że rozumie wpływ wyzwań środowiskowych na swoje życie i jest zaniepokojonych rosnącą ilością odpadów. Ponadto, obywatele UE są gotowi podjąć osobiste działania na rzecz ich ograniczania oraz wspierać rozwiązania zgodne z zasadami gospodarki o obiegu zamkniętym.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Zainteresowanie zieloną transformacją na Starym Kontynencie nieprzerwanie rośnie. Mimo tych deklaracji, Europa wciąż funkcjonuje w modelu liniowym. Według danych Eurostatu, każdy mieszkaniec kontynentu zużywa średnio około 14&nbsp;ton surowców rocznie i generuje około 5&nbsp;ton odpadów, podczas gdy wskaźnik cyrkularności wynosi jedynie 11,8&nbsp;%. To pokazuje, że przejście na gospodarkę obiegu zamkniętego (GOZ) wymaga nie tylko świadomości, ale i skutecznych działań systemowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jak wygląda praktyka?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W modelu GOZ kluczowe są trzy filary: redukcja powstawania odpadów, ponowne wykorzystanie surowców oraz tam, gdzie recykling nie jest już możliwy, odzysk energii i ponowne wykorzystanie materiałów powstałych w efekcie tego procesu . W praktyce miejskiej szybko oczywistym staje się, że żaden z tych elementów nie działa w oderwaniu od pozostałych. Miasta są systemami złożonymi, w których gospodarka odpadami, energetyka, planowanie przestrzenne i akceptacja społeczna muszą tworzyć spójną całość.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>GOZ: fakty kontra wyobrażenia</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Europejskie organizacje branży odzysku energii z odpadów (CEWEP&nbsp;i&nbsp;ESWET) szacują, że nawet w chwili osiągnięcia przez wszystkie państwa UE wyznaczonych celów recyklingowych, w&nbsp;2035&nbsp;r. Europa nadal będzie stać przed wyzwaniem zagospodarowania około 142&nbsp;mln ton odpadów resztkowych. Obecna wydajność wszystkich instalacji termicznego przekształcania odpadów wykorzystywanych do zagospodarowania tej frakcji wynosi około&nbsp;90&nbsp;mln ton rocznie – powstaje więc luka wynosząca około 40&nbsp;mln ton.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Jednym z mitów narosłych wokół GOZ jest przekonanie, że sam rozwój selektywnej zbiórki i recyklingu wystarczy do zamknięcia obiegu. Tymczasem nawet najlepiej funkcjonujące systemy odzysku pozostawiają frakcję odpadów, których nie da się ponownie wykorzystać w roli surowców wtórnych. Brak rozwiązań dla tej części strumienia prowadzi albo do składowania, albo do kosztownego transportu do odległych zakładów utylizacji, co podważa sens środowiskowy całego modelu. Coraz więcej miast dostrzega więc, że domknięcie obiegu w ramach gospodarki cyrkularnej wymaga również nowoczesnych instalacji odzysku energii z odpadów, zintegrowanych z lokalnymi systemami ciepłowniczymi i energetycznymi</em> – mówi <strong>Krzysztof Witkowski, prezes Dobrej Energii dla Olsztyna.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Technologia nie wystarczy. O sukcesie GOZ decyduje skala i akceptacja społeczna</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Kolejnym wyzwaniem jest skala i stabilność. GOZ nie działa jako zbiór punktowych, lokalnych projektów, ale stanowi efekt długofalowego procesu. Infrastruktura potrzebna do jego efektywnego funkcjonowania wymaga wieloletniego planowania, znacznych nakładów finansowych i precyzyjnego wyboru modelu realizacji, który najlepiej odpowiada konkretnym warunkom. Tam, gdzie udało się połączyć cele środowiskowe z bezpieczeństwem energetycznym i przewidywalnością kosztów dla mieszkańców, gospodarka obiegu zamkniętego przestaje być hasłem, a zaczyna być elementem codziennego funkcjonowania miasta.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Mitem pozostaje także przekonanie, że technologie same w sobie rozwiążą problem. Nawet najbardziej zaawansowane technologie stosowane w instalacjach nie zastąpią dialogu społecznego i transparentnej komunikacji. Doświadczenia wielu samorządów pokazują, że akceptacja mieszkańców jest równie istotna jak spełnienie norm środowiskowych. GOZ w praktyce to nie tylko przepływ surowców i energii, lecz także zrozumienie procesu przez mieszkańców, a co za tym idzie, zaufanie do instytucji, które tym procesem zarządzają</em> – podsumowuje <strong>Krzysztof Witkowski.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Coraz wyraźniej widać, że miasta, które skutecznie wdrażają model obiegu zamkniętego, traktują odpady jako element lokalnego ekosystemu energetycznego i środowiskowego. Nie chodzi o jedno idealne rozwiązanie, lecz o umiejętne łączenie prewencji, recyklingu i odzysku w spójny system. W tym sensie GOZ nie jest ani modnym sloganem, ani prostą receptą. Jest procesem, który działa wtedy, gdy decyzje technologiczne, finansowe i społeczne są podejmowane równolegle oraz z myślą o długim horyzoncie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ścieki stają się zasobem strategicznym. Rola przemysłowych oczyszczalni wciąż niedoceniana</title>
		<link>http://ekorynek.com/scieki-staja-sie-zasobem-strategicznym-rola-przemyslowych-oczyszczalni-wciaz-niedoceniana/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2026 09:59:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKORYNEK]]></category>
		<category><![CDATA[Dariusz Jasak]]></category>
		<category><![CDATA[GUS]]></category>
		<category><![CDATA[NASK-PIB]]></category>
		<category><![CDATA[ścieki]]></category>
		<category><![CDATA[SEEN Technologie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ekorynek.com/?p=26148</guid>

					<description><![CDATA[Przemysłowe oczyszczalnie ścieków przestają być jedynie infrastrukturą techniczną zakładów produkcyjnych, a stają się coraz ważniejszym elementem procesu odzysku cennych zasobów, takich jak woda, energia czy inne cenne substancje. Tym samym mają coraz większe znaczenie dla&#160;obniżenia kosztów produkcji i&#160;zapewnienia jej stabilności. Nowe funkcjonalności są możliwe do uzyskania dzięki zaawansowanym technologiom. Cyfryzacja instalacji oznacza też przejście z&#160;modelu [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/507-seen-oczyszczalnie-foto2.jpg" alt="507 seen oczyszczalnie foto2" class="wp-image-26149" width="1920" height="1080" title="Ścieki stają się zasobem strategicznym. Rola przemysłowych oczyszczalni wciąż niedoceniana 9" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/507-seen-oczyszczalnie-foto2.jpg 1920w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/507-seen-oczyszczalnie-foto2-960x540.jpg 960w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/507-seen-oczyszczalnie-foto2-768x432.jpg 768w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/507-seen-oczyszczalnie-foto2-1536x864.jpg 1536w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przemysłowe oczyszczalnie ścieków przestają być jedynie infrastrukturą techniczną zakładów produkcyjnych, a stają się coraz ważniejszym elementem procesu odzysku cennych zasobów, takich jak woda, energia czy inne cenne substancje. Tym samym mają coraz większe znaczenie dla&nbsp;obniżenia kosztów produkcji i&nbsp;zapewnienia jej stabilności. Nowe funkcjonalności są możliwe do uzyskania dzięki zaawansowanym technologiom. Cyfryzacja instalacji oznacza też przejście z&nbsp;modelu reakcyjnego na predykcyjny, pozwalający przewidzieć awarie z&nbsp;wyprzedzeniem.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Zgodnie z&nbsp;danymi Banku Danych Lokalnych GUS w&nbsp;2024 roku w&nbsp;Polsce funkcjonowało 821 przemysłowych oczyszczalni ścieków, najwięcej biologicznych (512), mechanicznych (172), a także chemicznych (93). Do tego dochodzą 44 oczyszczalnie z&nbsp;podwyższonym usuwaniem biogenów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– <em>Na oczyszczalnie ścieków należy spojrzeć w&nbsp;specyficzny sposób. Są to obiekty, które nie&nbsp;decydują w&nbsp;bezpośredni sposób o&nbsp;wielkości produkcji zakładu. Do tej pory nie&nbsp;decydowały też o&nbsp;jego zyskach. W&nbsp;tej chwili natomiast oczyszczalnie ścieków stają się jednym z&nbsp;elementów całego ciągu produkcyjnego </em>– wyjaśnia w&nbsp;rozmowie z&nbsp;agencją Newseria Dariusz Jasak, prezes SEEN Technologie, firmy działającej w&nbsp;obszarze technologii wodno-ściekowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W przemyśle spożywczym rośnie znaczenie wody jako zasobu strategicznego dla&nbsp;produkcji. W zakładach takich jak mleczarnie czy przetwórstwo spożywcze stabilność procesów wodno-ściekowych przekłada się na jakość produktów i&nbsp;ciągłość operacyjną. Oczyszczalnie stają się integralną częścią procesu technologicznego. Umożliwiają odzysk i&nbsp;ponowne wykorzystanie zasobów, a także zwiększają bezpieczeństwo operacyjne zakładów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">–<em> To już nie&nbsp;są emitery oczyszczonych ścieków do środowiska. Dzisiaj jesteśmy w&nbsp;stanie oczyścić ścieki do takiego poziomu, że są one zawracane do zakładu pracy. Tam są ponownie wykorzystane w&nbsp;celach technologicznych, w&nbsp;zależności od specyfiki danego zakładu –</em> mówi prezes SEEN Technologie. – <em>Oczywiście w&nbsp;przetwórstwie rolno-spożywczym nie&nbsp;doprowadzamy do kontaktu zawróconej wody z&nbsp;produktami, które potem są konsumowane przez&nbsp;kupujących. Natomiast wszędzie tam, gdzie woda technologiczna może być wykorzystywana do różnych celów, to się dzieje.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Drugi aspekt to odzysk energii. Wysokie zużycie energii, szczególnie w&nbsp;procesach napowietrzania, a także rosnąca liczba zmiennych wpływających na proces technologiczny utrudniają jego stabilne i&nbsp;efektywne prowadzenie. W sektorach takich jak przemysł spożywczy wyzwania te mają bezpośrednie przełożenie na koszty operacyjne, bezpieczeństwo produkcji i&nbsp;jakość końcowych produktów.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>– Oczyszczalnie ścieków decydują o&nbsp;sytuacji kosztowej zakładów pracy. Często tam, gdzie ścieki są kaloryczne, jesteśmy w&nbsp;stanie pozyskać z&nbsp;nich energię, przetworzyć je na energię elektryczną czy ciepło, wykorzystać dla&nbsp;własnych celów zakładu, obniżając w&nbsp;ten sposób koszty jego funkcjonowania </em>– podkreśla Dariusz Jasak.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak wyjaśnia, możliwy jest również odzysk różnego rodzaju substancji zawartych w&nbsp;ściekach, które można wykorzystać m.in. do nawożenia gleby.</p>



<p class="wp-block-paragraph">–<em> Świetnym przykładem jest poferment, czyli produkt końcowy po beztlenowej obróbce osadu ściekowego. Dawniej ten odpad musiał być utylizowany. Dzisiaj jesteśmy w&nbsp;stanie przetworzyć go na nawóz glebowy i&nbsp;zastąpić nim sztuczne nawozy. W ten sposób zmniejszamy również ślad węglowy –</em> zaznacza prezes SEEN Technologie. – <em>Jestem przekonany, że dojdziemy do takiej sytuacji, że oczyszczony ściek pozwoli na stuprocentowe odzyskanie zawartej w&nbsp;nim wody. Odzyskamy wszystkie cenne minerały i&nbsp;zagospodarujemy poferment. Oczyszczalnia będzie pracować w&nbsp;pętli zamkniętej, a więc stanie się częścią technologii zakładu. Przestanie oddziaływać na środowisko.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Zaawansowane wykorzystanie wymaga również zmiany podejścia do samego funkcjonowania oczyszczalni. Jeszcze do niedawna takie instalacje funkcjonowały dzięki doświadczeniu operatorów i&nbsp;analizom wykonywanym często z&nbsp;opóźnieniem. Obecnie, przy skali złożoności procesów i&nbsp;zmienności warunków, takie podejście przestaje wystarczać.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>– Oczyszczalnie ścieków dzisiaj są skomplikowanymi obiektami w&nbsp;kontekście nasycenia technologiami. Bardzo często</em><em>&nbsp;się</em><em>&nbsp;zdarza, że człowiek nie&nbsp;jest w&nbsp;stanie sam zapanować nad tak skomplikowanym obiektem. Często dzieje się tak w&nbsp;sytuacji, kiedy ma do czynienia z&nbsp;technologiami, które wykraczają poza&nbsp;zwykłe oczyszczanie ścieków. Mówię tutaj o&nbsp;produkcji biogazu, odzyskiwaniu azotu czy fosforu –</em> wyjaśnia Dariusz Jasak.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nowoczesne systemy wspierają operatorów i&nbsp;umożliwiają prowadzenie procesu, analizując jednocześnie wiele zmiennych i&nbsp;rekomendując optymalne decyzje operacyjne. Przekłada się to na większą kontrolę nad parametrami krytycznymi z&nbsp;punktu widzenia bezpieczeństwa produkcji, a także ograniczenie ryzyka niepożądanych zdarzeń technologicznych.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>– Na pomoc przychodzi cyfryzacja, modelowanie matematyczne i&nbsp;osiągnięcia inżynierskie związane z&nbsp;przemysłem 4.0 czy 5.0, narzędzia typu cyfrowy bliźniak, który pozwala modelować oczyszczalnie ścieków, tworzyć matematyczne odwzorowanie takiego obiektu, a następnie symulować procesy, jakie tam zachodzą </em>– tłumaczy Dariusz Jasak.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dzięki cyfrowym bliźniakom można testować różne scenariusze pracy oczyszczalni i&nbsp;oceniać ich skutki, zanim dane rozwiązanie zostanie wdrożone w&nbsp;instalacji. Służą do tego rozwiązania, które integrują dane z&nbsp;czujników, modele matematyczne i&nbsp;algorytmy w&nbsp;jeden spójny system.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>– Infrastruktura techniczna i&nbsp;obiekty budowlane, które służą do prowadzenia procesów związanych z&nbsp;oczyszczaniem ścieków, są niezmienne. Natomiast możemy</em><em>&nbsp;tak</em><em>&nbsp;zmienić i&nbsp;zoptymalizować proces, aby się&nbsp;</em><em>odbywał&nbsp;</em><em>przy mniejszym zużyciu energii i&nbsp;reagentów chemicznych. Technologia wychodzi nam tutaj naprzeciw –</em> podkreśla prezes SEEN Technologie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak wskazuje spółka, dzięki transformacji cyfrowej w&nbsp;najbardziej energochłonnych procesach możliwa jest redukcja zużycia energii nawet o&nbsp;20–30 proc. Wyraźnie poprawia się również stabilność pracy instalacji. Zastosowanie systemów predykcyjnych i&nbsp;modeli matematycznych może pomóc zapobiegać awariom elementów krytycznych dla&nbsp;funkcjonowania oczyszczalni ścieków, w&nbsp;konsekwencji również niestabilności systemu wodnego i&nbsp;samej produkcji.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>– Systemy predykcyjne i&nbsp;modele matematyczne pozwalają przewidzieć sytuacje, które mogą prowadzić do awarii, i&nbsp;wcześniej zareagować. Często dzieje się to automatycznie</em> – wyjaśnia Dariusz Jasak.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Oparcie funkcjonowania oczyszczalni ścieków na zaawansowanych technologiach oznacza szereg korzyści, ale także wyzwań związanych z&nbsp;cyberbezpieczeństwem. Systemy wodno-kanalizacyjne państwa – jako element infrastruktury krytycznej – stają się coraz częstszym celem ataków cyberprzestępców. We wrześniu 2025 roku NASK – PIB informował, że odnotowano przypadki prób włamań do systemów uzdatniania wody oraz&nbsp;oczyszczalni ścieków w&nbsp;różnych częściach Polski, m.in. w&nbsp;Wydminach, Kuźnicy, Tolkmicku czy Małdytach. Cyberataki często prowadziły do manipulowania parametrami technicznymi urządzeń i&nbsp;stwarzały zagrożenie dla&nbsp;zdrowia i&nbsp;życia mieszkańców.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>– Twórcy tego typu systemów muszą to bezpieczeństwo zapewnić, wykorzystywać i&nbsp;stosować takie narzędzia, aby stworzyć barierę dla&nbsp;zagrożeń cybernetycznych </em>– uważa prezes SEEN Technologie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">O automatyzacji i&nbsp;robotyzacji przemysłu, wyzwaniach transformacji w&nbsp;kierunku przemysłu 5.0 czy wirtualizacji zasobów dyskutowano podczas panelu „Cyfryzacja przemysłu” w&nbsp;trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC) w&nbsp;Katowicach.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gospodarka obiegu zamkniętego jest w Polsce na początku drogi. Marnujemy potencjał odpadów komunalnych</title>
		<link>http://ekorynek.com/gospodarka-obiegu-zamknietego-jest-w-polsce-na-poczatku-drogi-marnujemy-potencjal-odpadow-komunalnych/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2026 08:42:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKORYNEK]]></category>
		<category><![CDATA[Deloitte]]></category>
		<category><![CDATA[GOZ]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Majerczak]]></category>
		<category><![CDATA[PreZero]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ekorynek.com/?p=26142</guid>

					<description><![CDATA[Gospodarka obiegu zamkniętego w&#160;Polsce jest w&#160;początkowej fazie rozwoju – oceniają eksperci PreZero. Przeszkodą dla&#160;jej rozwoju jest m.in. brak jednej, spójnej strategii i&#160;określenia mapy drogowej na kolejne pięć czy dziesięć lat, co utrudnia planowanie inwestycji w&#160;tym obszarze. Przykładem jest m.in. gospodarka odpadami komunalnymi, w&#160;której brakuje odpowiednich instalacji. Tym samym tracimy cenny zasób, który mógłby być wykorzystany [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/prezero-goz-foto_1.png" alt="prezero goz foto 1" class="wp-image-26143" width="1920" height="1080" title="Gospodarka obiegu zamkniętego jest w Polsce na początku drogi. Marnujemy potencjał odpadów komunalnych 10" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/prezero-goz-foto_1.png 1920w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/prezero-goz-foto_1-960x540.png 960w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/prezero-goz-foto_1-768x432.png 768w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/prezero-goz-foto_1-1536x864.png 1536w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gospodarka obiegu zamkniętego w&nbsp;Polsce jest w&nbsp;początkowej fazie rozwoju – oceniają eksperci PreZero. Przeszkodą dla&nbsp;jej rozwoju jest m.in. brak jednej, spójnej strategii i&nbsp;określenia mapy drogowej na kolejne pięć czy dziesięć lat, co utrudnia planowanie inwestycji w&nbsp;tym obszarze. Przykładem jest m.in. gospodarka odpadami komunalnymi, w&nbsp;której brakuje odpowiednich instalacji. Tym samym tracimy cenny zasób, który mógłby być wykorzystany do produkcji energii i&nbsp;ciepła. Przedstawiciele branży uważają, że potrzebne są zmiany legislacyjne, które wpłynęłyby na przyspieszenie inwestycji.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">GOZ to model gospodarki, w&nbsp;którym ogranicza się zużycie surowców i&nbsp;powstawanie odpadów poprzez projektowanie trwałych produktów oraz&nbsp;ich ponowne użycie,&nbsp;recykling i&nbsp;odzysk surowcowy lub energetyczny. Chodzi o&nbsp;to, by utrzymać zasoby w&nbsp;obiegu jak najdłużej. Jednym z&nbsp;jej istotnych elementów jest przetwarzanie odpadów komunalnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">–<em> Jeżeli mówimy o&nbsp;wyzwaniach rozwoju gospodarki obiegu zamkniętego w&nbsp;Polsce, to główna bariera polega na tym, że patrzymy na nią punktowo. Nie&nbsp;rozwijamy strategii w&nbsp;skali całego kraju jednakowo, tylko realizujemy pojedyncze rozwiązania – </em>ocenia w&nbsp;rozmowie z&nbsp;agencją Newseria Kamil Majerczak, CEO PreZero Polska, podczas Europejskiego Forum Gospodarczego w&nbsp;Katowicach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Za koordynację transformacji gospodarczej w&nbsp;Polsce w&nbsp;kierunku modelu GOZ i&nbsp;promowanie jej wspólnego wdrażania poprzez angażowanie różnych środowisk na poziomie lokalnym, regionalnym, krajowym, a także unijnym i&nbsp;globalnym odpowiada Ministerstwo Rozwoju i&nbsp;Technologii. W 2019 roku opracowało mapę drogową, a jej okres realizacji określono na lata 2019–2023. Wciąż nie&nbsp;przygotowano zaktualizowanej wersji. W 2023 roku uchwalono Krajowy plan gospodarki odpadami 2028. To dokument strategiczny, który określa cele, kierunki oraz&nbsp;priorytety w&nbsp;zarządzaniu odpadami w&nbsp;Polsce. Prezentowane w&nbsp;nim dane w&nbsp;dużej mierze pochodzą jednak z&nbsp;2018 roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>– Jeżeli spojrzymy na to, gdzie jako kraj jesteśmy w&nbsp;kontekście GOZ, to jest to początek drogi. Oczywiście jesteśmy w&nbsp;stanie znaleźć mnóstwo przykładów rozwiązań dotyczących obiegu zamkniętego. To, czego nam brakuje jako podmiotowi, który patrzy na gospodarkę odpadami w&nbsp;skali makro, ale też szerzej na ochronę środowiska, to jasnej wizji, mapy drogowej dotyczącej tego, gdzie gospodarka obiegu zamkniętego powinna być w&nbsp;Polsce za pięć czy dziesięć lat&nbsp;&nbsp;</em>– wyjaśnia Kamil Majerczak.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W ostatnich latach wskaźnik cyrkularności w&nbsp;Polsce spada i&nbsp;pozostaje wyraźnie poniżej średniej unijnej. Jednocześnie masa wytwarzanych odpadów stale rośnie.&nbsp;Raport Deloitte’a&nbsp;„Od surowca do surowca: jak blisko jesteśmy gospodarki cyrkularnej” wskazuje, że do 2050 roku zwiększy się ona&nbsp;o 26 proc., osiągając niemal 18 mln t. Wskaźnik recyklingu odpadów komunalnych w&nbsp;Polsce wzrósł o&nbsp;25 pp., z&nbsp;16 proc. w&nbsp;2010 roku do 41 proc. w&nbsp;2022 roku. W krajach takich jak Niemcy, Słowenia i&nbsp;Holandia, które są liderami w&nbsp;UE, wskaźniki są wyraźnie wyższe niż 50 proc. To oznacza, że w&nbsp;Polsce znaczna część masy z&nbsp;przetwarzania odpadów komunalnych ciągle&nbsp;trafia na składowiska. Według analityków firmy Deloitte jest to konsekwencja m.in. niewystarczającej mocy przerobowej instalacji termicznego przekształcania odpadów.&nbsp;Eksperci oceniają, że tym samym zagrożone jest osiągnięcie unijnych celów dotyczących ograniczania składowania odpadów komunalnych (do 20 proc. w&nbsp;2030 roku i&nbsp;10 proc. w&nbsp;2035 roku) oraz&nbsp;ponownego użycia i&nbsp;recyklingu (do 60 proc. w&nbsp;2030 roku i&nbsp;65 proc. w&nbsp;2035 roku).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>– Aby ułatwić rozwój GOZ w&nbsp;Polsce, przede wszystkim musimy wesprzeć firmy w&nbsp;realizacji inwestycji. Nie mówię tu jednak o&nbsp;wsparciu kapitałowym. Potrzebujemy wsparcia legislacyjnego dotyczącego szybkiego procedowania tego typu inwestycji. Jesteśmy jeszcze bardzo daleko w&nbsp;kontekście celów, które są przed nami postawione, dotyczących m.in. recyklingu czy ograniczenia ilości składowania. Żeby je osiągnąć, musimy bardzo szybko i&nbsp;intensywnie zacząć inwestować. W Polsce brakuje instalacji, a one wymagają czasu na przeprocedowanie decyzji i&nbsp;zrealizowanie inwestycji, więc musimy zacząć działać już dzisiaj</em> – uważa CEO PreZero Polska. –&nbsp;<em>Obecnie od pomysłu do realizacji&nbsp;potrzebujemy około pięciu lat, z&nbsp;czego trzy lata trwa uzyskiwanie odpowiednich decyzji i&nbsp;wsparcia lokalnych społeczności w&nbsp;zrozumieniu tego, co chcemy zrobić. Kiedy mówimy o&nbsp;inwestycjach, które mają przynieść rozwój gospodarki obiegu zamkniętego i&nbsp;są strategiczne z&nbsp;punktu widzenia kraju, nie&nbsp;możemy czekać trzy lata na uzyskanie dokumentacji.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Zdaniem eksperta rozwiązania z&nbsp;obszaru GOZ stanowią nie&nbsp;tylko konieczność wymaganą polityką Unii Europejskiej, ale też szansę na zwiększenie surowcowej niezależności oraz&nbsp;efektywniejsze wykorzystanie dostępnych zasobów.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>– Jesteśmy uzależnieni od importu surowców, a w&nbsp;międzyczasie, mając do dyspozycji surowiec, jakim jest odpad, pozwalamy sobie na jego marnowanie. Kiedy mówimy o&nbsp;korzyści z&nbsp;GOZ, to jest nią przede wszystkim większe uniezależnienie się energetyczne naszego kraju –</em> uważa Kamil Majerczak. – <em>Te odpady można wykorzystać do produkcji energii elektrycznej czy cieplnej. Szukamy w&nbsp;tym obszarze różnych rozwiązań, a nie&nbsp;wykorzystujemy tego, co już mamy. Zachęcam do tego, żeby spojrzeć na odpady jako zasób, który nie&nbsp;tylko możemy, ale wręcz powinniśmy wykorzystać jako kraj, bo on się przyczyni do jeszcze większej niezależności i&nbsp;wsparcia naszego miksu energetycznego.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">O praktyce wdrażania GOZ w&nbsp;Polsce eksperci, przedstawiciele branży i&nbsp;administracji publicznej rozmawiali w&nbsp;trakcie debaty, która odbyła się na Europejskim Kongresie Gospodarczym w&nbsp;Katowicach.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gaz jako paliwo przejściowe w transformacji ciepłownictwa. Sektor przyspiesza dekarbonizację</title>
		<link>http://ekorynek.com/gaz-jako-paliwo-przejsciowe-w-transformacji-cieplownictwa-sektor-przyspiesza-dekarbonizacje/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Apr 2026 05:52:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKORYNEK]]></category>
		<category><![CDATA[Dekarbonizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Sitko]]></category>
		<category><![CDATA[OZE]]></category>
		<category><![CDATA[Polska Spółka Gazownictwa]]></category>
		<category><![CDATA[PSG]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ekorynek.com/?p=26108</guid>

					<description><![CDATA[Dekarbonizacja polskiego ciepłownictwa przebiega w&#160;dobrym tempie – oceniają przedstawiciele Polskiej Spółki Gazownictwa. Dowodem na to ma być m.in. coraz większy udział gazu ziemnego w&#160;zasilaniu elektrociepłowni w&#160;naszym kraju. Spółka podkreśla, że w&#160;obliczu rosnącego znaczenia zielonej energii z&#160;fotowoltaiki czy wiatru gaz może pełnić rolę paliwa stabilizującego i&#160;to w&#160;długiej perspektywie. Dalsza dekarbonizacja sektora będzie wymagała znaczących nakładów inwestycyjnych [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/psg-transformacja-cieplownictwo-foto.png" alt="psg transformacja cieplownictwo foto" class="wp-image-26109" width="1920" height="1080" title="Gaz jako paliwo przejściowe w transformacji ciepłownictwa. Sektor przyspiesza dekarbonizację 11" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/psg-transformacja-cieplownictwo-foto.png 1920w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/psg-transformacja-cieplownictwo-foto-960x540.png 960w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/psg-transformacja-cieplownictwo-foto-768x432.png 768w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/psg-transformacja-cieplownictwo-foto-1536x864.png 1536w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dekarbonizacja polskiego ciepłownictwa przebiega w&nbsp;dobrym tempie – oceniają przedstawiciele Polskiej Spółki Gazownictwa. Dowodem na to ma być m.in. coraz większy udział gazu ziemnego w&nbsp;zasilaniu elektrociepłowni w&nbsp;naszym kraju. Spółka podkreśla, że w&nbsp;obliczu rosnącego znaczenia zielonej energii z&nbsp;fotowoltaiki czy wiatru gaz może pełnić rolę paliwa stabilizującego i&nbsp;to w&nbsp;długiej perspektywie. Dalsza dekarbonizacja sektora będzie wymagała znaczących nakładów inwestycyjnych oraz&nbsp;wspierających ten proces mechanizmów finansowania.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Raport Polityki Insight „Przez gaz do OZE. Dekarbonizacja ciepłownictwa systemowego w&nbsp;Polsce” wskazuje, że gaz pozostanie podstawowym paliwem w&nbsp;procesie transformacji ciepłownictwa systemowego ze&nbsp;względu na jego względnie korzystne parametry ekonomiczne i&nbsp;środowiskowe. Zdaniem autorów raportu bez ciepłowni i&nbsp;elektrociepłowni gazowych dekarbonizacja sektora w&nbsp;perspektywie najbliższych 30 lat będzie praktycznie niemożliwa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">–<em> Tempo transformacji w&nbsp;ciepłownictwie oceniam bardzo dobrze. Z punktu widzenia Polskiej Spółki Gazownictwa obserwujemy bardzo wyraźną dynamikę wzrostu wniosków o&nbsp;przyłączenie szeroko rozumianej energetyki zawodowej. Od 2020 roku przyłączyliśmy ponad 213 podmiotów. Tylko w&nbsp;2025 roku, podpisaliśmy 50 umów przyłączeniowych. Łącznie obsługujemy dzisiaj 88 umów</em>&nbsp;– mówi&nbsp;agencji Newseria Jerzy Sitko, członek zarządu Polskiej Spółki Gazownictwa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak podkreśla, dzięki wykonanym w&nbsp;ostatnich pięciu latach przyłączeniom spółka dystrybuuje do elektrociepłowni około 600 mln m<sup>3</sup> gazu rocznie. Realizacja już zawartych umów przyłączeniowych do 2030 roku ma zwiększyć wolumen wykorzystywanego gazu do&nbsp;1 mld m<sup>3</sup>.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>– Naszym zdaniem gaz nie&nbsp;jest już tylko paliwem stabilizującym, ale trwale stabilizującym. Dzisiaj nie&nbsp;widzimy szybkiego horyzontu, który miałby doprowadzić do tego, że gaz będzie paliwem wygaszanym. Nawet z&nbsp;uwagi na to, że cały rynek energetyczny spodziewa się ogromnego wzrostu zużycia szeroko rozumianej energii </em>– podkreśla członek zarządu PSG.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polskie Sieci Elektroenergetyczne w&nbsp;planie rozwoju w&nbsp;zakresie zaspokojenia obecnego i&nbsp;przyszłego zapotrzebowania na energię elektryczną na lata 2027–2036 szacują, że roczne zużycie netto wyniesie około 260 TWh w&nbsp;perspektywie 2040 roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>– To oznacza prawie dwukrotny wzrost zapotrzebowania. Czymś trzeba będzie ten brakujący wolumen uzupełnić. Uważamy, że akurat gaz jest do tego idealnym źródłem </em>– zaznacza Jerzy Sitko w&nbsp;wywiadzie podczas 43. Konferencji Energetycznej EuroPOWER &amp; OZE POWER.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak wynika z&nbsp;danych opublikowanych przez&nbsp;Ministerstwo Energii, węgiel wciąż dominuje w&nbsp;polskim ciepłownictwie systemowym, jednak jego znaczenie systematycznie maleje: z&nbsp;61,2 proc. w&nbsp;2023 roku do 57,4 proc. w&nbsp;2024 roku. Od 2002 roku zużycie tego surowca w&nbsp;sektorze zmniejszyło się o&nbsp;24,3 pp. Jednocześnie wzrósł udział gazu ziemnego do 15,2 proc. oraz&nbsp;odnawialnych źródeł energii do 14,7 proc.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Projekt zaktualizowanego Krajowego Planu w&nbsp;dziedzinie Energii i&nbsp;Klimatu (z grudnia 2025 roku) zakłada, że ciepłownictwo będzie dekarbonizowane poprzez wzrost udziału OZE do 32–36 proc. w&nbsp;2030&nbsp;roku i&nbsp;43–57 proc. w&nbsp;2040&nbsp;roku w&nbsp;zależności od przyjętego scenariusza transformacji (zrównoważonej – WEM lub przyspieszonej – WAM). W&nbsp;scenariuszu ambitnym do 2040&nbsp;roku ma zakończyć pracę ostatnia elektrociepłownia na węgiel. Celem jest, by ciepło systemowe było produkowane w&nbsp;systemach o&nbsp;wysokim nasyceniu OZE, z&nbsp;wykorzystaniem energii elektrycznej, ciepła odpadowego i&nbsp;uzupełniającej roli paliw gazowych. W projekcie podkreślono, że w&nbsp;dużych systemach wciąż potrzebne mogą być inwestycje w&nbsp;moce kogeneracyjne oparte na gazie ziemnym, który w&nbsp;przyszłości ma zostać zastąpiony przez&nbsp;biometan i&nbsp;inne gazy zdekarbonizowane.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W KPEiK zapowiedziano, że opracowany zostanie plan finansowy dla&nbsp;transformacji ciepłownictwa, który ma zapewnić model finansowania, skoordynowany i&nbsp;oparty na współpracy różnych instytucji.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>– Finansowanie będzie kluczowe ze względu na to, że Krajowy Plan w&nbsp;dziedzinie Energii i&nbsp;Klimatu wpisał w&nbsp;swoje założenia kilka bardzo istotnych elementów. Będą one miały wpływ na ceny transformacji –</em> wyjaśnia ekspert.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Projekt zakłada redukcję emisji gazów cieplarnianych w&nbsp;całej gospodarce do 2030 roku o&nbsp;43 proc. w&nbsp;scenariuszu WEM &nbsp;i&nbsp;o 53 proc. w&nbsp;scenariuszu WAM. Do 2040 roku poziom ten ma spaść odpowiednio o&nbsp;61 i&nbsp;75 proc.</p>



<p class="wp-block-paragraph">–<em> Widzimy też konieczność sfinansowania między 55 a prawie 200 euro za tonę dwutlenku węgla, czyli emisji wynikającej z&nbsp;wejścia w&nbsp;życie systemu ETS2 </em>– podkreśla członek zarządu Polskiej Spółki Gazownictwa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Komisja Europejska wskazuje, że ETS2 ma pomóc obniżyć emisje o&nbsp;42 proc. do 2030 roku względem poziomu z&nbsp;2005 roku. Obejmie emisje generowane w&nbsp;wyniku spalania paliw kopalnych m.in. w&nbsp;budynkach, transporcie drogowym i&nbsp;innych sektorach, głównie w&nbsp;małym przemyśle nieobjętym działającym już systemem ETS1.</p>



<p class="wp-block-paragraph">–<em> W tym momencie podmioty energetyki zawodowej na pewno będą szukały finansowania, żeby ponieść nakłady inwestycyjne. Są one konieczne do tego, żeby przebudować system w&nbsp;dużej mierze oparty na węglu na system oparty np. na gazie, który byłby nośnikiem stabilizującym moce wytwórcze. Zwłaszcza kiedy chcemy ze sobą pogodzić czystą energię, na przykład z&nbsp;paneli fotowoltaicznych i&nbsp;wiatru, które nie&nbsp;pracują stabilnie w&nbsp;systemie </em>– uważa Jerzy Sitko.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zgodnie z&nbsp;KPEiK szczyt zużycia gazu ziemnego ma przypaść na 2030 rok. Wówczas w&nbsp;scenariuszu WEM ma ono wynieść 23,5 mld m<sup>3</sup>, a w&nbsp;scenariuszu WAM – 24,7 mld m<sup>3</sup>. Do 2040 roku jego zużycie ma ulec zmniejszeniu – do 19,3 mld m<sup>3</sup> (WEM) i&nbsp;13,6 mld m<sup>3</sup> (WAM). Jednocześnie ma wzrosnąć znaczenie gazów zdekarbonizowanych i&nbsp;odnawialnych.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">W kolejnych latach prowadzony będzie szereg inwestycji związanych z&nbsp;dekarbonizacją. Jak podkreśla ekspert, kluczowa jest ich efektywność w&nbsp;dłuższym terminie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– <em>Jako PSG bardzo krytycznie podchodzimy do majątku, który chcemy budować, pod kątem jego efektywności gospodarczej. Mamy stosowne procedury i&nbsp;za każdym razem badamy efektywność inwestycji. Nie&nbsp;dopuszczamy do tego, żeby budować infrastrukturę, która nie&nbsp;spełniała rygorystycznych wymogów efektywności –</em> podkreśla członek zarządu Polskiej Spółki Gazownictwa. –<em> Działamy również z&nbsp;drugiej strony, wprowadzając tzw. cyfrową mapę chłonności. Na naszych stronach internetowych opublikowaliśmy narzędzie, które pokazuje, w&nbsp;jakim regionie kraju i&nbsp;gdzie należy rozpatrywać inwestycje np. pod kątem posadowienia biogazowni, aby biometan wpuścić do naszych sieci jak najbliżej, o&nbsp;jak najmniejszych nakładach inwestycyjnych ze strony klienta.</em></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MPO odbierze odpady od mieszkańców Wawra, Rembertowa i Wesołej. Końcówka przygotowań</title>
		<link>http://ekorynek.com/mpo-odbierze-odpady-od-mieszkancow-wawra-rembertowa-i-wesolej-koncowka-przygotowan/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Mar 2026 12:37:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKORYNEK]]></category>
		<category><![CDATA[MPO Warszawa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ekorynek.com/?p=26041</guid>

					<description><![CDATA[1 kwietnia 2026 roku Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w m.st. Warszawie rozpocznie odbiór odpadów komunalnych od mieszkańców Wawra, Rembertowa i Wesołej. Zmiana operatora to proces złożony i wielopoziomowy &#8211; szczególnie w początkowym etapie realizacji. W celu zapewnienia mieszkańcom sprawnej i profesjonalnej obsługi spółka od kilku tygodni jest w trakcie intensywnych przygotowań. Już z początkiem lutego pracownicy [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/fot.-MPO-Warszawa-nowe-niskoemisyjne-pojazdy-bezpylne-spolki-2-1920x1280.jpg" alt="fot. MPO Warszawa nowe niskoemisyjne pojazdy bezpylne spolki 2" class="wp-image-26042" width="1920" height="1280" title="MPO odbierze odpady od mieszkańców Wawra, Rembertowa i Wesołej. Końcówka przygotowań 12" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/fot.-MPO-Warszawa-nowe-niskoemisyjne-pojazdy-bezpylne-spolki-2-1920x1280.jpg 1920w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/fot.-MPO-Warszawa-nowe-niskoemisyjne-pojazdy-bezpylne-spolki-2-960x640.jpg 960w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/fot.-MPO-Warszawa-nowe-niskoemisyjne-pojazdy-bezpylne-spolki-2-768x512.jpg 768w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/fot.-MPO-Warszawa-nowe-niskoemisyjne-pojazdy-bezpylne-spolki-2-1536x1024.jpg 1536w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/fot.-MPO-Warszawa-nowe-niskoemisyjne-pojazdy-bezpylne-spolki-2.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>1 kwietnia 2026 roku Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w m.st. Warszawie rozpocznie odbiór odpadów komunalnych od mieszkańców Wawra, Rembertowa i Wesołej. Zmiana operatora to proces złożony i wielopoziomowy &#8211; szczególnie w początkowym etapie realizacji. W celu zapewnienia mieszkańcom sprawnej i profesjonalnej obsługi spółka od kilku tygodni jest w trakcie intensywnych przygotowań.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Już z początkiem lutego pracownicy MPO rozpoczęli wstawianie pojemników na odpady do miejsc ich gromadzenia (tzw. MGO) na terenie Wawra, Rembertowa oraz Wesołej (Zadanie 6). W pierwszej kolejności zmiany dotyczyły zabudowy jednorodzinnej. W połowie marca rozpoczął się proces wyposażania nieruchomości wielorodzinnych (bloki mieszkalne) oraz nieruchomości niezamieszkałych (m.in. szkół czy urzędów).</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; <em>Stare pojemniki powinny zostać zabrane przez obecnego operatora do 31 marca. Natomiast te dostarczone przez MPO należy udostępniać do użytku od 1 kwietnia. Jeżeli zaistnieje potrzeba wcześniejszego wykorzystania naszych pojemników, to oczywiście mieszkańcy mogą to zrobić. Należy jednak pamiętać, że odbiór odpadów przez załogi MPO odbędzie się zgodnie z harmonogramem, a ten startuje od kwietnia 2026 roku</em> &#8211; informuje Dariusz Wachnicki, dyrektor Działu Odbioru Odpadów w MPO Warszawa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Równolegle z wymianą pojemników realizowane są pozostałe przygotowania. Pracownicy Zespołu Planowania Odbioru Odpadów miejskiej spółki przygotowują niezbędne trasówki dla załóg odbierających odpady. Dzięki temu ich członkowie zapoznają się z obsługiwanym rejonem. W razie potrzeby pracownicy MPO przeprowadzą też testowe przejazdy nowymi trasami &#8211; jeszcze przed kwietniowym rozpoczęciem właściwej obsługi. Umożliwi to poznanie miejsc odbioru odpadów dla poszczególnych adresów oraz zdobycie wiedzy na temat optymalnych miejsc ustawiania pojazdów podczas opróżniania pojemników.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; <em>Pierwsze tygodnie realizacji nowego zadania są wymagające nie tylko dla MPO, ale również dla mieszkańców, którzy muszą przyzwyczaić się do nowych harmonogramów odbiorów &#8211; logistycznie zostaną zorganizowane inaczej. Pamiętajmy też, że załogi spółki będą poznawać topografię obsługiwanego rejonu oraz specyfikę przyzwyczajeń i indywidualnych oczekiwań dziesiątek tysięcy mieszkańców. Na szczęście nasz system odbioru jest elastyczny i odporny na wszelkie losowe zdarzenia</em> – dodaje dyrektor Dariusz Wachnicki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w m.st. Warszawie dokłada wszelkich starań, aby zmiana operatora nastąpiła w sposób jak najmniej odczuwalny dla mieszkańców. Przygotowania realizowane są na wielu poziomach. Rozbudowana została również flota pojazdów bezpylnych, czyli śmieciarek.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; <em>Niedawno spółka zakupiła ok. 40 nowoczesnych pojazdów bezpylnych. Wszystkie są niskoemisyjnymi śmieciarkami, napędzanymi gazem ziemnym. Pojazdy te, oprócz generowania znacznie mniejszych zanieczyszczeń, są również dużo cichsze, co przełoży się na komfort mieszkańców. Pewna i sprawna technicznie flota pojazdów to podstawa, jeśli chcemy zapewnić usługę o najwyższej jakości</em> – podsumowuje Wiesław Martyniuk, dyrektor zarządzający Pionu Odbioru Odpadów w MPO Warszawa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Obsługa mieszkańców Wawra, Rembertowa i Wesołej będzie realizowana przy udziale 100% pojazdów niskoemisyjnych z terenu bazy spółki przy ul. Zabranieckiej. Ponadto MPO, współpracując z m.st. Warszawa, stara się jak najszerzej nagłaśniać nadchodzące zmiany. W związku z tym szczegółowo poinformowani zostali zarządcy oraz wspólnoty mieszkaniowe. Ogólne zasady, dotyczące udostępniania odpadów komunalnych przez właścicieli nieruchomości, znajdują się na stronie internetowej warszawa19115 w sekcji „Przydatne informacje”. Pod „Miejsca gromadzenia odpadów (MGO)” można natomiast pobrać broszurę „Odpady komunalne. Informacje dla właścicieli, administratorów i zarządców nieruchomości”.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Otwarcie salonu CentrumRowerowe.pl w Rzeszowie &#8211; kolejny krok w rozwoju sieci należącej do Dadelo S.A.</title>
		<link>http://ekorynek.com/otwarcie-salonu-centrumrowerowe-pl-w-rzeszowie-kolejny-krok-w-rozwoju-sieci-nalezacej-do-dadelo-s-a/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Mar 2026 10:20:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKORYNEK]]></category>
		<category><![CDATA[CentrumRowerowe.pl]]></category>
		<category><![CDATA[Dadelo S.A.]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ekorynek.com/?p=26037</guid>

					<description><![CDATA[Spółka Dadelo S.A., zajmująca się sprzedażą rowerów online, konsekwentnie realizuje również strategię rozwoju sieci salonów stacjonarnych. W Rzeszowie przy ulicy Podpromie 5 27 marca, otwarty zostanie nowy salon CentrumRowerowe.pl. Będzie to już 6 obiekt w Polsce, działający pod tym szyldem. Dołączy do salonów w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu i Krakowie. Nowa przestrzeń rowerowa dla mieszkańców [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/8-1920x566.jpg" alt="8" class="wp-image-26039" width="1920" height="566" title="Otwarcie salonu CentrumRowerowe.pl w Rzeszowie - kolejny krok w rozwoju sieci należącej do Dadelo S.A. 13" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/8-1920x566.jpg 1920w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/8-960x283.jpg 960w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/8-768x227.jpg 768w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/8-1536x453.jpg 1536w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/8-2048x604.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Spółka Dadelo S.A., zajmująca się sprzedażą rowerów online, konsekwentnie realizuje również strategię rozwoju sieci salonów stacjonarnych. W Rzeszowie przy ulicy Podpromie 5 27 marca, otwarty zostanie nowy salon CentrumRowerowe.pl. Będzie to już 6 obiekt w Polsce, działający pod tym szyldem. Dołączy do salonów w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu i Krakowie.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nowa przestrzeń rowerowa dla mieszkańców województwa podkarpackiego</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Rosnąca popularność rowerów jako środka transportu i formy rekreacji sprawia, że zapotrzebowanie na profesjonalne sklepy i serwis rowerowy stale rośnie. Dlatego też, nowy obiekt o powierzchni 2350 m2 został zaprojektowany, podobnie jak poprzednie, z myślą o rowerzystach o różnych potrzebach i poziomach zaawansowania. Na ekspozycji znajduje się ponad 500 rowerów oraz 8000 produktów &#8211; od popularnych modeli rowerów miejskich, trekkingowych i gravelowych, po zaawansowane jednoślady górskie, szosowe i elektryczne, a także szeroki wybór części, akcesoriów i odzieży technicznej. Poza dużym wyborem produktów rowerowych salon w Rzeszowie oferuje również ścieżkę testową, która ułatwia dobór modelu dopasowanego do potrzeb użytkownika.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kolejny rok rozwoju strategii omnichannel</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">„Salon w Rzeszowie będzie naszym 6 salonem i pierwszym otwartym w tym roku. Po Rzeszowie naszym kolejnym krokiem jest otwarcie CentrumRowerowe.pl w Zabrzu, które zaplanowano już na 1 kwietnia, oraz w Bydgoszczy, gdzie otwarcie przewidziano na maj &#8211; mówi Jacek Zieziulewicz, dyrektor handlowy Dadelo S.A. &#8211; Rozwój sieci sklepów stacjonarnych CentrumRowerowe.pl ma umożliwić jeszcze szerszy dostęp do produktów i usług rowerowych oraz wesprzeć obsługę klientów w całej Polsce”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dadelo S.A. od 2023 roku rozwija swoją strategię budowy modelu sprzedaży omnichannel, w którym sklep online i salony stacjonarne uzupełniają się nawzajem i dają klientom pełne doświadczenie zakupowe, dopasowane do ich potrzeb w danej chwili. Dlatego też w salonie w Rzeszowie klienci mogą skorzystać z usługi Click &amp; Collect &#8211; zamówić produkt online i odebrać go w salonie, również w przypadku rowerów złożonych i gotowych do jazdy. Dodatkowo klienci odwiedzający salon stacjonarnie będą mieli możliwość skanowania kodów QR, dzięki którym szybko otrzymają więcej informacji o wybranych produktach. Natomiast osoby potrzebujące profesjonalnego doradztwa mogą liczyć na wsparcie załogi salonu. Co więcej podczas zakupów każdy kupujący może mieć pewność, że ceny będą takie same zarówno online jak i stacjonarnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Spółka Dadelo S.A. specjalizuje się w sprzedaży rowerów, akcesoriów i części rowerowych online. Platformę CentrumRowerowe.pl oraz stacjonarne salony rowerowe w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu, Krakowie przez które prowadzona jest dystrybucja, codziennie odwiedzają tysiące osób. Pracownicy Spółki to nie tylko specjaliści w swoich dziedzinach, ale również pasjonaci kolarstwa. Poza sprzedażą jak najszerszej oferty produktów, Dadelo kładzie nacisk na edukację w zakresie rowerowej wiedzy.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><a href="https://mailing.pap.com.pl/email_marketing_click.html?x=a62e&amp;co=L55&amp;lc=NcH&amp;mc=z&amp;s=3Le&amp;u=o&amp;z=UtgGB5o&amp;" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><u>Salon rowerowy CentrumRowerowe.pl</u></a></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Transport napędzany siłą wiatru &#8211; CEVA Logistics rozszerza ofertę niskoemisyjnych rozwiązań logistycznych FORPLANET</title>
		<link>http://ekorynek.com/transport-napedzany-sila-wiatru-ceva-logistics-rozszerza-oferte-niskoemisyjnych-rozwiazan-logistycznych-forplanet/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redaktor]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2026 14:42:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[EKORYNEK]]></category>
		<category><![CDATA[CEVA]]></category>
		<category><![CDATA[CEVA Logistics]]></category>
		<category><![CDATA[FCL]]></category>
		<category><![CDATA[FORPLANET]]></category>
		<category><![CDATA[LCL]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ekorynek.com/?p=26004</guid>

					<description><![CDATA[CEVA Logistics, globalny lider logistyki kontraktowej i 3PL, rozwija ofertę niskoemisyjnych rozwiązań transportowych i rozszerza pakiet CEVA FORPLANET o usługi transportu morskiego z wykorzystaniem napędu wiatrowego. Innowacyjna oferta dedykowana jest klientom oczekującym bardziej zrównoważonych opcji dostaw na trasach z/do Ameryki Północnej, Ameryki Południowej i Francuskich Indii Zachodnich. W ramach nowego rozwiązania CEVA oferuje transport zarówno [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ekorynek.com/wp-content/uploads/CEVA_FORPLANET.jpg" alt="CEVA FORPLANET" class="wp-image-26005" width="1200" height="627" title="Transport napędzany siłą wiatru - CEVA Logistics rozszerza ofertę niskoemisyjnych rozwiązań logistycznych FORPLANET 14" srcset="http://ekorynek.com/wp-content/uploads/CEVA_FORPLANET.jpg 1200w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/CEVA_FORPLANET-960x502.jpg 960w, http://ekorynek.com/wp-content/uploads/CEVA_FORPLANET-768x401.jpg 768w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">CEVA Logistics, globalny lider logistyki kontraktowej i 3PL, rozwija ofertę niskoemisyjnych rozwiązań transportowych i rozszerza pakiet CEVA FORPLANET o usługi transportu morskiego z wykorzystaniem napędu wiatrowego. Innowacyjna oferta dedykowana jest klientom oczekującym bardziej zrównoważonych opcji dostaw na trasach z/do Ameryki Północnej, Ameryki Południowej i Francuskich Indii Zachodnich.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W ramach nowego rozwiązania CEVA oferuje transport zarówno ładunków drobnicowych (LCL) jak i całokontenerowych (FCL), a także przewóz ładunków paletyzowanych na trasach transatlantyckich obsługiwanych przez jednostki wykorzystujące napęd wiatrowy. Usługi zaprojekowane z myślą o wydajności operacyjnej i zrównoważonym rozwoju, mogą być wykorzystywane w dostawach wszystkich rodzajów towarów, w tym ładunków wymagających kontrolowanej temperatury, materiałów niebezpiecznych i ponadgabarytów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">CEVA, przy współpracy z wiodącymi armatorami, oferującymi transport z wykorzystaniem napędu wiatrowego, zapewnia obsługę połączeń transatlantyckich, zarówno na trasach spotowych jak regularnych. W zależności od miejsca docelowego czas tranzytu wynosi od 10 do 18 dni.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Usługa dostępna jest już m.in. na trasach:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Fécamp, Francja – Nowy Jork, USA</li>



<li>Saint-Nazaire, Francja – Saint-Pierre-et-Miquelon, Francja – Halifax, Kanada – Baltimore, USA</li>



<li>Fécamp, Francja – Pointe-à-Pitre, Francja</li>



<li>Saint-Malo, Francja – Nowy Jork, USA – Pointe-à-Pitre, Francja</li>



<li>Fécamp, Francja – São Sebastião, Brazylia</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Dodatkowo, aby zmniejszyć ślad węglowy na całej trasie, CEVA w realizacji dostaw ładunków do i z portów łączy transport morski z rozwiązaniami multimodalnymi (kolej i barki) lub wykorzystuje niskoemisyjne samochody ciężarowe.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Napęd wiatrowy: zrównoważone rozwiązanie wobec wyzwań transportu morskiego</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W odpowiedzi na coraz większą presję dekarbonizacji transportu morskiego napęd wiatrowy pozwala zmniejszyć emisję CO₂e nawet o 90% w porównaniu z transportem konwencjonalnym, w zależności od zastosowanej technologii. Wdrożone innowacje w&nbsp;żegludze morskiej, w tym nowe jednostki projektowane z myślą o wykorzystaniu tego odnawialnego źródła energii, pozwalają już na obsługę mniejszych portów. Realizowane tu operacje przeładunkowe przebiegają szybciej, a skrócenie dostaw ostatniej mili pozwala oferować konkurencyjne czasy tranzytu end-to-end.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>CEVA FORPLANET: bardziej zrównoważone rozwiązania logistyczne</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Rozszerzając pakiet FORPLANET o nowe rozwiązanie w transporcie morskim z&nbsp;wykorzystaniem napędu wiatrowego, CEVA potwierdza zaangażowanie w rozwój innowacyjnych i alternatywnych rozwiązań, które wspierają niskoemisyjną logistykę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wdrożony w 2024 r. pakiet <a href="https://www.cevalogistics.com/en/forplanet" target="_blank" rel="noopener">CEVA FORPLANET</a> obejmuje różnego rodzaju rozwiązania w&nbsp;obszarze niskoemisyjnego transportu oraz gospodarki o obiegu zamkniętym, co pozwala klientom ograniczyć wpływ ich łańcuchów dostaw na środowisko. Należą do nich rozwiązania w zakresie pomiaru emisji, optymalizacji, zmiany środka transportu (m.in. z drogi na barki lub kolej &#8211;&nbsp; jeden pociąg blokowy równoważny 25 samochodom ciężarowym, zmniejsza korki i&nbsp;emisje nawet o 90%) oraz wykorzystania paliw alternatywnych w dostawach lotniczych, morskich (tu zastosowanie biopaliwa może ograniczyć emisję CO2e nawet o 80%) i&nbsp;drogowych. Wspierając gospodarkę o obiegu zamkniętym, CEVA wdraża rozwiązania w&nbsp;zakresie zarządzania odpadami, opakowań wielokrotnego użytku oraz logistyki zwrotnej. Tylko w pierwszej połowie 2024 r. wdrożone rozwiązania recyklingowe pozwoliły ograniczyć ilość plastikowych odpadów o ponad 10 ton.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Benoît Tinetti</strong>, Global CSR Director, CEVA Logistics, <strong>mówi</strong>: <em>„</em><strong><em>Wobec coraz większych wyzwań środowiskowych naszym obowiązkiem jako dostawcy usług logistycznych jest promowanie innowacyjnych rozwiązań oraz włączanie do oferty opcji transportowych, które przyczyniają się do dekarbonizacji łańcuchów dostaw naszych klientów. Nowe usługi transportu morskiego wykorzystujące napęd wiatrowy są częścią naszego zobowiązania do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku i&nbsp;pokazują nasze zaangażowanie w „Acting for the Planet”, jeden z trzech filarów strategii CSR”.</em></strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>O CEVA Logistics</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">CEVA Logistics, światowy lider logistyki 3PL, dostarcza rozwiązania dla globalnego łańcucha dostaw, łącząc ludzi, produkty i dostawców na całym świecie. Z siedzibą główną w Marsylii, Francja, CEVA Logistics świadczy szeroki wachlarz usług end-to-end dostosowanych do potrzeb klienta w zakresie logistyki kontraktowej oraz frachtu lotniczego, oceanicznego, naziemnego i logistyki pojazdów gotowych w 170 krajach na świecie, dzięki ok. 110 000 pracowników w ok. 1 500 lokalizacjach. Z&nbsp;przychodami na poziomie 18,3 mld USD w 2024 r., CEVA Logistics jest częścią CMA CGM Group, globalnego gracza w zakresie rozwiązań morskich, lądowych, lotniczych oraz logistycznych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W celu uzyskania dodatkowych informacji zapraszamy na <a href="http://www.cevalogistics.com" target="_blank" rel="noopener">www.cevalogistics.com</a></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
